fot. PAP/EPA

Nowy plan Unii ws. imigrantów

11 państw UE oraz jej 6 sąsiadów na Bałkanach Zachodnich przyjęło plan mający spowolnić napływ imigrantów przez ten region.

W Brukseli zakończył się miniszczyt na temat kryzysu migracyjnego. We wspólnym oświadczeniu podkreślono, że „polityka przepuszczania uchodźców bez poinformowania sąsiednich krajów jest nie do przyjęcia”.

Przewodniczący Komisji Europejskiej stwierdził, że imigranci przekraczający granice muszą być rejestrowani. Jak dodał, bez tego „nie mają praw”.

Europoseł PiS-u Karol Karski zwraca uwagę, że są to działania niekonsekwentne i znacznie spóźnione.

To jest polityka, którą można porównać do sytuacji, w której migranci „wkraczają do nas drzwiami i oknami”. Mówi się, że zamkniemy okna, ale pozostawimy drzwi cały czas szeroko otwarte. Działania Niemiec i Austrii oraz wielu innych państw europejskich są sprzeczne z prawem unijnym i prawem międzynarodowym. To łamanie konwencji dublińskiej, która stanowi, że  imigranci powinni pozostawać w pierwszym państwie na terenie, którego się znajdą. Jest to również złamanie konwencji genewskiej o statusie uchodźców, która stwierdza, że status uchodźcy otrzymuje się w pierwszym bezpiecznym państwie, w którym dana osoba się znajdzie – podkreśla Karol Karski.

W ciągu tygodnia do Słowenii ma zostać wysłanych 400 funkcjonariuszy, którzy pomogą w kontrolowaniu granic. Przyspieszone ma zostać odsyłanie imigrantów, którym nie przysługuje azyl w UE.

Uzgodniono również, że Grecja, Macedonia, Albania i Serbia mają wzmocnić współpracę w celu ochrony wspólnych granic.

RIRM

drukuj