fot. PAP/Radek Pietruszka

Niegodne zachowanie polityków podczas przemówienia prezydenta Dudy

Podczas wygłaszanego w czwartek orędzia, prezydent Andrzej Duda poruszył trudne kwestie – wśród nich problem niedożywienia polskich dzieci mieszkających na wsi. Jego słowa spotkały się z nieodpowiednim zachowaniem części parlamentarzystów.

Tylko wtedy, kiedy będziemy wspólnotą jesteśmy w stanie naprawić Polskę – nawoływał nowo zaprzysiężony prezydent.

– A dzisiaj nie tylko Polska, ale przede wszystkim Polacy tej naprawy bardzo potrzebują i to w wielu obszarach. To służba, zdrowia, to codzienny poziom życia wielu rodzin, to dzieci, których wiele dzisiaj nie dojada, zwłaszcza na obszarach wiejskich. To oni potrzebują pomocy. Państwo doskonale o tym wiecie – mówił Andrzej Duda.

„Część parlamentarzystów może nie podzielała do końca opinii Andrzeja Dudy o tym co się dzieje w kraju” – powiedział komentując sytuację Tomasz Lentz z Platformy Obywatelskiej. Swój wyraz temu politycy dali zakłócając przemowę.

Fakty mówią jasno – sytuacja wielu polskich rodzin jest dramatyczna. W skrajnym ubóstwie żyje według oficjalnych danych nawet 3 mln osób. Mimo to niektórzy parlamentarzyści na słowa Andrzeja Dudy o naprawie sytuacji reagowali buczeniem.

– To dane GUS-u mówią o tym, że co czwarte, co piąte dziecko w Polsce żyje w głodzie. Jeśli dziś Platforma Obywatelska buczała na te słowa, to buczała tak naprawdę na sytuację, do której doprowadziła – oceniła Jadwiga Wiśniewska, europoseł PiS-u.

RIRM

drukuj