fot. twitter.com/MinEnergii

Min. Energii przygotowuje rozwiązania rekompensujące gospodarstwom domowym wysokie koszty energii elektrycznej

Ministerstwo Energii przygotowuje rozwiązania, które mają rekompensować gospodarstwom domowym wysokie koszty energii elektrycznej. Na razie są to założenia do projektu ustawy. O sprawie napisała „Rzeczpospolita”.

Z dokumentów, do których dotarła gazeta wynika, że pieniądze pochodziłyby ze zwiększonych uprawnień do emisji CO2. Chodzi o kwotę w wysokości 5,4  mld zł.

Ministerstwo Energii proponuje dwa warianty pomocy. Pierwszy zakłada, że spółki handlujące energią otrzymałyby gotówkę lub zmniejszenie obciążeń np. akcyzy. Takie rozwiązanie jednak może rodzić posądzenie o pomoc publiczną.

Drugi wariant mówi o formie dodatku lub ulgi podatkowej dla odbiorców prądu. W tym przypadku  obaw związanych z pomocą publiczną nie ma.

Minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej  wyjaśnia, że producenci energii muszą kupować uprawnienia do emisji CO2. To ogromne obciążenie stąd w resorcie odbywają się dyskusje dot. kompensat – dodaje.

– Cena tych uprawnień to jest cena, która jest regulowana na poziomie europejskim. W ostatnim czasie wzrosła właściwie pięciokrotnie, z 5-6 euro za tonę do ponad 20 euro za tonę. Ten koszt dodatkowy powinien być zrekompensowany. Mechanizm tej kompensacji jest w tej chwili w Ministerstwie Energii dyskutowany. Firmy kupując na aukcji uprawnienie do emisji dwutlenku węgla odprowadzają te pieniądze do budżetu naszego państwa. Zatem trzeba znaleźć sposób praktyczny, by przynajmniej część tych pieniędzy mogła wrócić do firm, które tym ciężarem zostały obciążone. Te prace są w tej chwili prowadzone przez ministra Krzysztofa Tchórzewskiego – powiedział Piotr Naimski.

Po analizie wniosków spółek energetycznych Urząd Regulacji Energetyki ogłosi taryfy na przyszły rok na prąd i jego dystrybucję.

RIRM

drukuj