Min. Energii na COP24 proponuje ewolucyjną transformację zamiast drastycznych ograniczeń

Ewolucyjna transformacja elektroenergetyki zamiast drastycznych ograniczeń w wykorzystaniu paliw kopalnych, rozwój energetyki jądrowej oraz uznanie gazu ziemnego za źródło niskoemisyjne – m.in. za tym opowiadać będzie się podczas konferencji COP24 w Katowicach Ministerstwo Energii.

Stanowisko na zbliżający się szczyt klimatyczny ONZ resort wydał w czwartek. Ministerstwo Energii podkreśla w nim, że walka ze zmianami klimatu powinna być globalną i solidarną oraz uwzględniać zachowanie konkurencyjności gospodarek krajowych i ich suwerenności w kształtowaniu m.in. miksów energetycznych.

Resort wskazuje jednocześnie, że Polska czyni wielkie starania, aby wypełnić swoje zobowiązania dotyczące m.in. odnawialnych źródeł energii. Dodaje jednak, że polityka klimatyczna nie może powodować utraty konkurencyjności przemysłu, o czym mówił szef resortu Krzysztof Tchórzewski

Będziemy w każdej dziedzinie wspierali budowę odnawialnych źródeł energii. Do wszystkich podchodząc jednakowo, tak żeby rozwijała się zarówno geotermia, fotowoltaika, czy biogazownie, aby w Polsce powietrze było czystsze. Z drugiej strony chcemy, żebyśmy tego co jest czynne, co pracuje i daje nam źródła energii, i jeszcze ileś lat może popracować, aby tego przed czasem nie likwidować. Wychodzimy z założenia, że nowe źródła energii będą budowane w zależności od naszych możliwości, a więc odnawialne, jądrowe i gazowe –  podkreślał szef resortu energii.

24. sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu odbędzie się w dniach 3-14 grudnia bieżącego roku.

Ministerstwo Energii uważa, że dyskusję na temat ograniczania emisji, trzeba podczas niej skierować też na dialog o zwiększeniu zagospodarowania i pochłaniania CO2. Do celów COP24 resort zalicza także podkreślenie konieczności zachowania neutralności przy wyborze niskoemisyjnych technologii wytwarzania energii.

RIRM

drukuj