fot. PAP/CTK

KE o strategii lotniczej. To może być szansa dla LOT-u

Komisja Europejska zwróciła uwagę na bariery, jakie przewoźnicy lotniczy napotykają poza UE. Wskazała, że firmy unijne mają ograniczony dostęp do rynków krajów trzecich.

W związku z tym KE chce w imieniu państw członkowskich przejąć negocjacje w sprawie umów lotniczych. Chodzi o porozumienia, m.in. z Chinami, Turcją, Arabią Saudyjską, Bahrajnem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi czy Katarem.

Może to  poprawić pozycję konkurencyjną rodzimych linii LOT. Poseł Maciej Małecki, wiceprzewodniczący Sejmowej komisji ds. Energii i Skarbu Państwa  zwraca jednak uwagę, że działania Komisji Europejskiej w tej sprawie są spóźnione.

O ile ta nierówna konkurencja „chwieje największymi graczami”, to dla takiej spółki, jak nasz LOT może być kolejnym powodem do trudnej sytuacji. Wszelkie działania, które wyrównują szanse naszego przewoźnika i portów lotniczych są pozytywne. Natomiast Komisja Europejska za późno zabiera się za wyrównywanie szans przewoźników europejskich wobec tych, którzy nie podlegają takim samych obostrzeniom, jak nasze polskie linie lotnicze LOT – akcentował poseł Małecki.

Pomysły KE mają  być też korzystne dla lotnisk, m.in. w Radomiu, które mają trudności w funkcjonowaniu na zasadach rynkowych. Strategia zakłada możliwość utrzymywania poprzez oficjalne wsparcie państwowe połączeń dla regionów, dla których sam rynek nie zapewni odpowiedniego poziomu usług.

RIRM

 

drukuj