fot. PAP/EPA

Do 49 wzrosła liczba ofiar zawalenia się supermarketu

Do 49 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zawalenia się dachu supermarketu w Rydze wczoraj wieczorem. Na Łotwie ogłoszono trzydniową żałobę narodową.

– Pod gruzami może znajdować się jeszcze 30 osób, które najpewniej nie żyją – poinformował burmistrz Rygi. Spośród 49 ofiar śmiertelnych nie zidentyfikowano dwóch.

Służby ratownicze spodziewają się, że ostateczny bilans ofiar będzie wyższy, ponieważ trwa akcja poszukiwania ludzi w gruzowisku; poprzednio mówiono o 45 zabitych. 38 osób zostało rannych, z czego 22 przebywają w szpitalu ze skomplikowanymi złamaniami kończyn, urazami głowy i narządów wewnętrznych.

– Mamy nadzieję, że pod gruzami są jeszcze żywi, ale 24 godziny po katastrofie szanse nie są zbyt duże – powiedział burmistrz Rygi Nils Uszakovs.

Ostatnią osobę ocalałą z katastrofy przewieziono do szpitala rano. Od tego czasu w gruzowisku nie znaleziono żywych ludzi – poinformowała agencja BNS.

Na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu ogłoszono trzy dni żałoby – od jutra do poniedziałku. W poniedziałek o godz. 10.00 w całym kraju pamięć ofiar zostanie uczczona minutą ciszy.

Prezydent Łotwy Andris Berzins złożył kondolencje bliskim ofiar i zapowiedział, że weźmie udział w nabożeństwie w ich intencji.

Służby ratunkowe co pewien czas wyłączają ciężki sprzęt i proszą o dzwonienie do osób uwięzionych pod gruzami w nadziei, że dzwonki telefonów komórkowych pomogą w ustaleniu ich położenia.

PAP/RIRM

drukuj