Ciężarówka „German Death Camps” wyjechała na ulice USA

W ramach inicjatywy „German Death Camps” na ulice Stanów Zjednoczonych wyjechała ciężarówka informująca, kto był katem, a kto ofiarą II wojny światowej. Akcja jest odpowiedzią na kłamliwą narrację o „polskich obozach śmierci”, gdzie winą za masowe morderstwa obwinia się Polaków, zamiast Niemców. 

Nie ustają ataki na Polskę ze wszystkich stron świata mające na celu zakłamanie prawdy historycznej naszej Ojczyzny. Celem akcji „German Death Camps” jest podkreślenie, że sprawcami II wojny światowej byli Niemcy, a ich ofiarami Polacy – nie na odwrót. Na ciężarówce, która będzie przemierzała miejscowości Stanów Zjednoczonych , widnieje napis „Do not confuse the murderer with the victim” – „Nie myl mordercy z ofiarą”.

„Nigdy nie wolno dopuścić do tego, by Niemcy — architekci oraz sprawcy polskiego i żydowskiego Holokaustu byli myleni z ofiarami — DO NOT CONFUSE THE MURDERER WITH THE VICTIM” – zaznaczają organizatorzy inicjatywy.

Na stronie akcji czytamy, że przez kilkadziesiąt lat funkcjonowała precyzyjna i skoordynowana operacja, której celem było metodyczne niwelowanie i relatywizowanie ciążącej na Niemcach odpowiedzialności za zbrodnie podczas II wojny światowej.

„Jednocześnie akcja dezinformacyjna służyła temu, aby obarczać winą za zbrodnie i Holokaust inne narody, a zwłaszcza Polskę, której terytorium okupowane przez Niemców, było głównym obszarem eksterminacji Polaków, Żydów i ofiar wielu innych narodowości w niemieckich obozach śmierci. Nasza inicjatywa ma na celu propagowanie prawdy historycznej wśród społeczności Stanów Zjednoczonych. Jest to zarazem jeden z wielu projektów broniących dobrego imienia Polski i Polaków, który przyczyni się do utrwalania w świadomości odbiorców fundamentalnej prawdy, opartej na faktach, iż to Polacy byli ofiarą, a katem Niemcy” – podkreślają organizatorzy.

RIRM

drukuj