fot. PAP/Paweł Supernak

Apel premier Kopacz do prezydenta Dudy

Premier Ewa Kopacz zaapelowała dziś do prezydenta, by powołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Zdaniem Kopacz wymaga tego m.in. obecna sytuacja na Ukrainie.

To kolejny apel, jaki premier kieruje do prezydenta za pośrednictwem mediów. Wcześniej twierdziła, że prezydent powinien zwołać Radę Gabinetową.

Teraz powołując się na informacje medialne premier Ewa Kopacz powiedziała, że w ostatnim czasie na wschodzie Ukrainy dzieje się bardzo źle. Dodała, że Rosjanie przygotowują się do tego, aby przerzucić mosty pontonowe. To, według premier Ewy Kopacz, powód do spotkania i rozmów w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

W odpowiedzi na tę wypowiedź szefowej rządu, szef gabinetu prezydenta Adam Kwiatkowski zapewnił, że analizowane są ważne dla Polski kwestie dotyczące naszej polityki wewnętrznej i zewnętrznej.

Poseł Mariusz Błaszczak, przewodniczący KP PiS stwierdził, że premier naciska na prezydenta i stara się mu mówić, co on powinien robić.

– Lepiej by było, gdyby Ewa Kopacz, szefowa rządu zajęła się rozwiązywaniem problemów, jakie leżą w jej kompetencjach, a nie mówiła, co ma, a czego nie robić prezydent Andrzej Duda. Tym bardziej, że prezydent – jak stanowi konstytucja –  jest odpowiedzialny za sprawy bezpieczeństwa, a więc obrony narodowej i spraw zagranicznych – konsultuje swoje działania z odpowiednim ministrem spraw zagranicznych, Grzegorzem Schetyną i szefem MON Tomaszem Siemoniakiem – powiedział Mariusz Błaszczak.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego to konstytucyjny organ doradczy prezydenta w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Zarówno powołanie, jak i odwoływanie jej członków należy do wyłącznych kompetencji prezydenta i nie wymaga kontrasygnaty premiera.

RIRM

drukuj