fot. PAP/EPA

Andrzej Duda zaapelował o poszanowanie prawa międzynarodowego

Nie ma pokoju na świecie bez poszanowania prawa międzynarodowego – powiedział prezydent Andrzej Duda podczas swojej pierwszej wizyty zagranicznej.

Do Estonii polski prezydent przyjechał wczoraj, w 76. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow. Podczas wizyty w Tallinie prezydent Andrzej Duda spotkał się z przedstawicielami najwyższych władz – prezydentem, premierem oraz przewodniczącym estońskiego parlamentu.

Polski prezydent i jego estoński odpowiednik złożyli także wieńce pod pomnikiem Niepodległości, a następnie w Muzeum Okupacji wygłosili przemówienia.

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że podstawą relacji międzynarodowych powinno być poszanowanie podmiotowości poszczególnych państw i prawa międzynarodowego.

Nie wolno nam się zgadzać na przypadki takie, kiedy to prawo międzynarodowe jest naruszane, kiedy naruszane są granice, naruszana jest suwerenność i niepodległość krajów. Tak się niestety dzisiaj znowu dzieje w Europie i to jest nasze wielkie zadanie i dla Sojuszu Północnoatlantyckiego, ale także dla Unii Europejskiej. To zadanie do tego, aby w spokojny, ale w zdecydowany sposób apelować o powrót prawa międzynarodowego nakłaniać do jego przestrzegania. Stosując te metody, które są stosowane na drodze dyplomatycznej. Metody, które są metodami pokojowymi – zaznaczył prezydent Polski.

Andrzej Duda w swoim przemówieniu nawiązywał też do wydarzeń sprzed 76 laty, gdy hitlerowskie Niemcy i sowiecka Rosja zawarły pakt o nieagresji, który w tajnym protokole mówił o podziale Europy Środkowo-Wschodniej.

Prezydent Polski stwierdził, że było to jaskrawe i jawne naruszenie prawa międzynarodowego.

– Pamięć i prawda historyczna jest niezwykle ważna, tylko ona pozwala budować dobre relacje pomiędzy narodami – przekonywał prezydent.

Andrzej Maciejewski z Instytutu Sobieskiego zauważa, że pierwsza wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Estonii jest jasnym sygnałem jak będzie wyglądać polityka zagraniczna Polski w jego wykonaniu.

Powrót do polityki Lecha Kaczyńskiego w myśl zasady „myśl lokalnie działaj globalnie”, czyli postawienie akcentu na najbliższych sąsiadów Europę Środkowo-Wschodnią i zbudowanie tutaj silnej grupy partnerskiej. Ostatnie pięć lat to totalna porażka tej polityki, bo nie mamy dzisiaj dobrych relacji ani z państwami bałtyckimi ani z Białorusią. Tu jest dużo do odpracowania i do zbudowania na nowo. Przed prezydentem i jego zespołem dużo pracy, ale jest szansa na sukces – podkreśla Andrzej Maciejewski

Jeszcze w tym miesiącu prezydent Andrzej Duda uda się z wizytą zagraniczną do Niemiec.

RIRM

drukuj