fot. PAP/Grzegorz Michałowski

P. Jaki: R. Trzaskowski powinien przeprosić za ludzi, z którymi współpracuje

Rafał Trzaskowski powinien przeprosić za ludzi, z którymi współpracuje – powiedział kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy Patryk Jaki. Wiceminister sprawiedliwości informował wczoraj, że jego spotkania z mieszkańcami stolicy są zakłócane przez sztab wyborczy Trzaskowskiego. Polityk będzie ubiegał się fotel prezydenta Warszawy z ramienia Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Patryk Jaki mówił, że na jego spotkania przed wyborami samorządowymi przychodzą regularnie te same osoby próbujące je rozbijać. Ostatnio problem miał się nasilić.

Ludzie, którzy organizują spotkania Rafała Trzaskowskiego, czyli jego sztab wyborczy, przychodzą regularnie na wszystkie moje spotkania i je zakłócają. Tam są mieszkańcy, często osoby starsze, niepełnosprawne. Co spotkanie są coraz bardziej agresywni. Nie dają nic powiedzieć, krzyczą, przeklinają, prowokują ludzi. Doszło nawet do tego, że jedna ze starszych pań została zabrana przez karetkę, popchnięta w wyniku zamieszania, które oni stworzyli w sali. Uważam, że Rafał Trzaskowski powinien odpowiedzieć dziś na jedno kluczowe pytanie: Czy ci ludzie, którzy prowokują innych nic niewinnych warszawiaków, będą jego zapleczem w ratuszu, jeżeli wygra wybory? Czy są to ludzie, którzy będą odpowiedzialni np. za bezpieczeństwo w ratuszu albo inne obszary? Niech odpowie, dlaczego się tak zachowuje i czy tak ma wyglądać Warszawa? – wskazywał kandydat na prezydenta stolicy.

Patryk Jaki mówił, że agresywne zachowania osób związanych z Rafałem Trzaskowskim mogą mieć związek z niską frekwencją na jego spotkaniach.

Kandydat PO i N. na prezydenta stolicy, odnosząc się do słów wiceministra sprawiedliwości, powiedział, że nie wysyłał nikogo ze swojego sztabu na spotkania Patryka Jakiego. Rafał Trzaskowski zaapelował o obniżenie negatywnych emocji. Dodał, że na jego spotkaniach pojawiają się zwolennicy Patryka Jakiego, którzy też pokazują złe emocje.

 

RIRM

drukuj