
Związkowcy z PGG przygotowują się do blokady wysyłki węgla z kopalń do elektrowni
Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej mają we wtorek rozpocząć 48-godzinną blokadę wysyłki węgla z kopalń do elektrowni. Akcja nie obejmie odbiorców indywidualnych.

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej mają we wtorek rozpocząć 48-godzinną blokadę wysyłki węgla z kopalń do elektrowni. Akcja nie obejmie odbiorców indywidualnych.

Związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej zapowiedzieli protesty. Od 4 stycznia będą blokować wysyłkę węgla z kopalń. Decyzja zapadła na posiedzeniu sztabu protestacyjno-strajkowego. W kopalniach PGG ruszyły przygotowania do przeprowadzenia referendum strajkowego.

4 stycznia związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej zamierzają rozpocząć blokadę wysyłki węgla z kopalń spółki. Warunkiem odstąpienia od protestu jest zawarcie porozumienia ws. wielkości tegorocznego funduszu płac w spółce oraz rekompensat dla górników za wzmożoną pracę między wrześniem a grudniem.

Związkowcy z całej Polski wyruszyli do Luksemburga, gdzie będą protestować przeciwko skandalicznej decyzji Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który chce natychmiastowego wstrzymania wydobycia w kopalni Turów.

Kilkuset związkowców, głównie z górniczej Solidarności, pikietowało w czwartek siedzibę Jastrzębskiej Spółki Węglowej, katowickie biuro poselskie szefa rządu oraz biuro europoseł PiS Izabeli Kloc w Mikołowie. Zarzucali politykom m.in. obsadzanie zarządów spółek węglowych niekompetentnymi ludźmi.

Trzy największe centrale związkowe – NSZZ „Solidarność”, Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych i Forum Związków Zawodowych – protestowały w środę w Warszawie. Związkowcy apelują do rządu o prawdziwy dialog. Zapewnili, że dzisiejsza manifestacja to dopiero początek, jeśli rządzący nie zrealizują ich postulatów.
