Wpisy

Polityczne naciski prokuratury Waldemara Żurka na sąd ws. procedury ekstradycji Zbigniewa Ziobry

Prokuratura, którą kieruje Waldemar Żurek, przyznaje, że procedura ekstradycji Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych może trwać latami. By złożyć wniosek o ekstradycję, potrzebny jest prawomocny wyrok o tymczasowym aresztowaniu. Nie dość, że go nie ma, to najwcześniej będzie za kilka miesięcy. Dlatego – według prawników znających sprawę Funduszu Sprawiedliwości – prokuratura naciska na sąd, by przyspieszyć werdykt.

Mec. M. Skwarzyński: Nie wróżę rządowi sukcesu w sprowadzeniu Z. Ziobry i M. Romanowskiego do Polski

Mec. Michał Skwarzyński powiedział, że nie przewiduje sukcesu rządu w sprowadzeniu posłów Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego do Polski. Prawnik zaznaczył, że wystarczy, iż przed amerykańskim sądem zostaną przedstawione elementy „demokracji walczącej”, jakie prezentował zarówno premier Donald Tusk, jak i minister sprawiedliwości, Waldemar Żurek.

Miały być twarde rozliczenia, a wyszła kompletna kompromitacja – upolityczniona prokuratura Żurka przyznaje, że formalnie Zbigniew Ziobro nie jest poszukiwany międzynarodowo, tak więc mógł wyjechać do USA

Prokuratura przyznaje, że formalnie Zbigniew Ziobro nie jest poszukiwany międzynarodowo. Były minister sprawiedliwości po przejęciu władzy przez Pereta Magyara, sojusznika Donalda Tuska, opuścił Węgry i udał się Stanów Zjednoczonych. Będzie tam komentatorem politycznym.

A. Maciejewski o wyjeździe Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego do USA: Można uciec z więzienia, ale jeżeli ktoś w sposób oficjalny wsiada do samolotu i przylatuje do USA, to nie jest ucieczka

Można uciec z więzienia, ale jeżeli ktoś w sposób oficjalny wsiada do samolotu i przylatuje do Stanów Zjednoczonych, to nie jest ucieczka. Pamiętajmy, że kraj ten ma zaostrzoną politykę migracyjno-azylową i nie każdy kto wyląduje na lotnisku, będzie przyjęty. W tym przypadku obaj politycy przeszli cała procedurę odprawy. Co więcej, oni medialnie informują, gdzie lecą. Tutaj mowa o ucieczce jest dużym nadużyciem. Oni po prostu się przemieścili, zmienili adres zamieszkania – mówił Andrzej Maciejewski, politolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Prof. G. Kucharczyk: Wiążące referendum ws. unijnej polityki klimatycznej mogłoby być uderzeniem w niemieckie interesy

Ogólnokrajowe referendum w sprawie unijnej polityki klimatycznej to byłby sygnał dla innych państw członkowskich Unii Europejskiej, że poważnie traktuje się opinię wyborców. Gdyby referendum się udało i było wiążące w Polsce, a obywatele powiedzieliby, że nie życzą sobie dodatkowych obciążeń podatkowych związanych z polityką klimatyczną, to także uderzałoby w Niemcy. Berlin ma swoje twarde interesy, zwłaszcza w Europie Środkowej. Będzie się tylko nimi kierować. Wiemy to od czasów zamykania polskich stoczni czy ograniczania polskich możliwości transportowych – zauważył prof. Grzegorz Kucharczyk z Instytutu Historii Polskiej Akademii Nauk na antenie Telewizji Trwam w czwartkowym programie „Polski Punkt Widzenia”.