
IMGW: upał w prawie całym kraju, temperatury do 33 st.
IMGW ostrzega przed upałami w prawie całym kraju. Termometry w dzień pokażą do 33 st. Ostrzeżenie nie obowiązuje tylko w Polsce północno-wschodniej i woj. podkarpackim.

IMGW ostrzega przed upałami w prawie całym kraju. Termometry w dzień pokażą do 33 st. Ostrzeżenie nie obowiązuje tylko w Polsce północno-wschodniej i woj. podkarpackim.

IMGW wydał w piątek ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałem dla siedmiu województw w centralnym pasie kraju. Alertami objęte są: woj. lubuskie, wielkopolskie, łódzkie, Mazowsze, Lubelszczyzna oraz północna część województw świętokrzyskiego i podkarpackiego.

IMGW wydał w poniedziałek wieczorem ostrzeżenie przed upałem w prawie całym kraju. Przy czym ostrzeżenie drugiego stopnia dotyczy zachodniej i środkowej Polski.

23 osoby zmarły, a ponad 12 700 hospitalizowano w Japonii od 5 sierpnia z powodu problemów zdrowotnych w związku z upałami – poinformowały dziś japońskie służby ds. zarządzania katastrofami.

W poniedziałek po południu Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałem dla wszystkich województw. Temperatura maksymalna we wtorek może osiągnąć nawet 33 stopnie. W niemal całym kraju obowiązują również ostrzeżenia przed burzami z gradem.

IMGW utrzymało dziś ostrzeżenie 2 stopnia przed upałami dla niemal całej Polski. Spodziewana temperatura maksymalna utrzyma się w przedziale 30-33 stopni. Ostrzeżenia nie wydano jedynie dla północnej części woj. zachodniopomorskiego.

W poniedziałek rano utrzymują się ostrzeżenia IMGW wydane dla prawie wszystkich województw w Polsce. Spodziewana temperatura maksymalna w przedziale 30-33 stopni.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w sobotę ostrzeżenie drugiego stopnia przed upałem dla północy i centrum Polski. IMGW ostrzega też przed burzami z gradem w 12 województwach.

Strażacy apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w lasach. W ciągu najbliższych godzin zagrożenie pożarowe będzie wzrastać. Na przeważającym obszarze Polski utrzymuje się średnie zagrożenie. Najgorsza sytuacja jest na południowym zachodzie i zachodzie.

41 stopni Celsjusza odczytano w czwartek o godz. 13.42 na termometrach w Paryżu. Według służb meteorologicznych Meteo France w stolicy Francji padł tym samym historyczny rekord ciepła. Po raz ostatni temperaturę powyżej 40 stopni zanotowano tam w lipcu 1947 r.

W woj. lubuskim i dolnośląskim obowiązują ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałem – informuje w środę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. IMGW ostrzega również przed intensywnymi opadami deszczu na południu Małopolski.

W czwartek zachmurzenie małe i umiarkowane, na północy kraju okresami duże. W województwach północnych gdzieniegdzie przelotny deszcz. Temperatura maksymalna od 16 st. na Mazurach i Suwalszczyźnie do 22 st. w Wielkopolsce, na Śląsku i zachodzie Małopolski.
