
Polska 2050 nad przepaścią
Część polityków Polski 2050 nie chce kandydatury Szymona Hołowni na przewodniczącego partii. Polityk ma dostać tytuł honorowego przewodniczącego-założyciela. Perturbacje wyborcze

Część polityków Polski 2050 nie chce kandydatury Szymona Hołowni na przewodniczącego partii. Polityk ma dostać tytuł honorowego przewodniczącego-założyciela. Perturbacje wyborcze

Czy Polska 2050 ma problem z demokracją w partii? W poniedziałek ugrupowanie miało wybrać nowego lidera, ale internetowe wybory zostały unieważnione. Nikt nie wie o co chodzi i czy chodz o to, że wybory mogła wybrać nieodpowiednia osoba.

Pierwsza tura wyborów na przewodniczącego Polski 2050 odbywa się w sobotę – zmierzy się w nich pięcioro kandydatów. W internetowym głosowaniu udział weźmie ponad 800 osób, a ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona w poniedziałek, 12 stycznia.

Punktem odniesienia polskiej polityki w 2025 było zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich. Partie liberalno-lewicowe tracą poparcie. W siłę rośnie prawica. Ta jest jednak wyraźnie podzielona.

Szymon Hołownia nie będzie Wysokim Komisarzem ONZ do spraw Uchodźców. Nie kandyduje też na przewodniczącego partii. O jego partyjny fotel ubiega się 7 kandydatów. Żadnego konkurenta w wyborach na przewodniczącego Lewicy nie ma natomiast Włodzimierz Czarzasty. To próba zawłaszczenia partii – mówią lewicowi politycy.

Polska 2050 powiadomiła, że siedmioro kandydatów będzie się ubiegać o funkcję przewodniczącego partii. Do kandydatów, którzy już wcześniej ogłosili start: Ryszarda Petru, Joanny Muchy, Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, Michała Koboski, Pauliny Hennig-Kloski i Rafała Kasprzyka, dołączył Bartosz Romowicz.

Europoseł Michał Kobosko chce wystartować w wyborach na szefa Polski 2050. Polityk wskazuje przy tym m.in. na potrzebę odświeżenia programu partii. Chęć kandydowania na nowego szefa ugrupowania zgłosili już Ryszard Petru, Joanna Mucha i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Na posiedzeniu Sejmu posłowie wybrali w głosowaniu nowego marszałka izby. Zgodnie z umową koalicyjną został nim współprzewodniczący Nowej Lewicy, Włodzimierz Czarzasty. Sejm wybierze też nowego wicemarszałka lub wicemarszałków izby.

Bardzo krytycznie oceniam pana Hołownię, ale włosy stają mi na głowie, gdy myślę, że drugą osobą w państwie będzie były członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. To jest jakiś chichot historii, że tyle lat po obaleniu komuny w Polsce marszałkiem Sejmu zostaje były członek PZPR. Jest to coś niebywałego – absolutny skręt w lewo, w stronę postkomunistyczną – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Stanisław Karczewski, senator Prawa i Sprawiedliwości, były marszałek Senatu.

W tym tygodniu dojdzie do zmiany na stanowisku marszałka Sejmu. Ustępującego Szymona Hołownię zastąpi Włodzimierz Czarzasty. Polityk Polski 2050 w ubiegłym tygodniu podpisał rezygnację z funkcji marszałka Sejmu.

Prokuratura zabezpieczyła podpisy Szymona Hołowni. Ma to związek ze śledztwem ws. Collegium Humanum. Czy to próba dyskredytacji marszałka sejmu w związku z ujawnieniem namawiania go do przeprowadzenia zamachu stanu?

Od żartów na sali plenarnej, przez zarzuty o kontrowersyjne studia, po nocne spotkania z opozycją i krytykę koalicjantów. Szymon Hołownia po dwóch latach odchodzi z funkcji marszałka sejmu. W przyszłym tygodniu zastąpi go Włodzimierz Czarzasty.
