Wpisy

Pos. Cz. Hoc o dramatycznej sytuacji w ochronie zdrowia: Jesteśmy tuż przed zderzeniem z górą lodową

To jest już bezpośrednie zagrożenie zdrowia i życia Polek i Polaków. Praktycznie jesteśmy tuż przed zderzeniem z górą lodową. Szpitale toną w długach. Niektóre oddziały są zamykane, likwidowane – na przykład położnicze, neonatologii i neurologii. Wstrzymywane są przyjęcia do szpitali. Również na programy lekowe jest wstrzymany nabór pacjentów – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Czesław Hoc, lekarz endokrynolog, poseł Prawa i Sprawiedliwości, członek Sejmowej Komisji Zdrowia, komentując zapaść w służbie zdrowia.

Dramatyczna sytuacja polskich szpitali

Szpitale czekają na zaległe płatności z NFZ. Placówki ograniczają leczenie i przekładają planowane zabiegi na przyszły rok. Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Zdrowia szukają dodatkowych kilku miliardów złotych. To wciąż będzie jednak za mało.

Szpitale przestają przyjmować pacjentów z powodu braku środków na programy lekowe

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości przestawiają alarmujące dane od szpitali z całej Polski. W mediach społecznościowych poseł Janusz Cieszyński z Prawa i Sprawiedliwości opublikował tzw. „Dziesiątkę Leszczyny”, czyli zestawienie szpitali, dla których nie starczyło pieniędzy na opłacenie leczenia w ramach programów lekowych. Niektóre z nich z tego powodu przestały leczyć pacjentów.

Pos. R. Bochenek o dramatycznej sytuacji w służbie zdrowia: To powrót do mechanizmów, które były już realizowane za pierwszych rządów Donalda Tuska – likwidacja i prywatyzacja

Ministerstwo Zdrowia obecnej koalicji rządzącej oficjalnie temu wszystkiemu zaprzecza. Mamy informacje, że na dyrektorów tychże placówek szpitalnych, które mają problemy finansowe,  wywierane są naciski, aby w żaden sposób nie artykułować problemów w oficjalnych pismach – podkreślił Rafał Bochenek, poseł i rzecznik PiS, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

NFZ tnie koszty. Pos. Cz. Hoc: Poczucie bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów jest realnie zagrożone

Sytuacja w polskiej służbie zdrowia staje się coraz trudniejsza. Cięcia w Narodowym Funduszu Zdrowia uderzają w pacjentów, którym szpitale ograniczają zabiegi z obawy, że nie otrzymają środków za nadwykonania. Potrzebujący opieki medycznej muszą przez to cierpieć w wielomiesięcznych kolejkach lub zadłużać się na leczenie prywatne.

Pos. K. Sójka: Ustawa o reformie szpitalnictwa sama w sobie nie niesie konkretnych zmian, które byłyby namacalnie drogą idącą do poprawy w ochronie zdrowia i dostępności świadczeń

Ustawa o reformie szpitalnictwa kładzie bardzo mocny nacisk na łączenie i konsolidowanie świadczeń medycznych. Jest ona w pewien sposób niebezpieczna, bo będzie ograniczenie miejsc dla pacjentów. Dodatkowo nie określa ona nadzoru, daje ogólne warunki ku temu. Ostatecznie może wprowadzić wiele chaosu w konsolidacji. Ustawa ta, jak wspominało ministerstwo, ma wspierać w oddłużaniu, ale robi to tylko słownie. W rzeczywistości nie daje żadnych narzędzi, by oddłużanie i wsparcie w tym mogło funkcjonować dla szpitali. Zgodzę się z tym, iż ta reforma budzi niepokój i może dać zbyt daleko idące możliwości, które będą ostatecznie ograniczać świadczenia i w jakiś sposób tworzyć ścieżkę do prywatyzacji szpitali (…). Ta ustawa sama w sobie nie niesie konkretnych zmian, które byłyby namacalnie drogą idącą do poprawy w ochronie zdrowia i dostępności świadczeń. Ona jest tylko po to, żeby położyć ją na stole w Brukseli i pokazać, że coś mamy jako kamień milowy, który jest warunkiem otrzymania środków z Krajowego Planu Odbudowy – mówiła Katarzyna Sójka, poseł Prawa i Sprawiedliwości, była minister zdrowia, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. K. Sójka o projekcie reformy szpitalnictwa: Wsparcie w oddłużaniu szpitali brzmi ładnie i kolorowo, a tak naprawdę nie było zapisów, które dawałyby realne narzędzia do tego, żeby wesprzeć szpitale w Polsce

Projekt sam w sobie nie zawierał realnego wsparcia w oddłużeniu szpitali. Tak naprawdę było dużo mowy o tym, że szpitale będą mogły się łączyć, konsolidować. Na ręce samorządowców scedowano, że to oni będą mieli podejmować decyzję. Jednocześnie były zapisy, które umożliwiały przekształcanie szpitali i komercjalizację, co przy jednoczesnym niedofinansowaniu ochrony zdrowia, wszystkich zawirowaniach, niestabilnościach, spowodowałyby, że widmo prywatyzacji wisiałoby nad naszą ochroną zdrowia w Polsce. Wsparcie w oddłużaniu szpitali brzmi ładnie i kolorowo, a tak naprawdę nie było zapisów, które dawałyby realne narzędzia do tego, żeby wesprzeć szpitale w Polsce, w tym oddłużyć. Szpitale w Polsce są zadłużone na 24 miliardy złotych, co gorsze, zadłużenie wymagalne, czyli takie zobowiązania, które muszą być zapłacone w tym momencie, wzrosło i wynosi 3 miliardy złotych – mówiła Katarzyna Sójka, poseł Prawa i Sprawiedliwości, była minister zdrowia, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

PiS nie poprze rządowego projektu reformy szpitali

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają, że nie poprą rządowego projektu reformy szpitali, który zakłada przekształcanie oddziałów i łączenie szpitali przez samorządy. To propozycja, w której brakuje wsparcia finansowego, systemowego i organizacyjnego – mówiła w Sejmie poseł Katarzyna Sójka.

Trudna sytuacja na SOR-ach

Ze szpitalnych oddziałów ratunkowych płyną sygnały o dużym obłożeniu pracą. Pacjentów jest wielu, powodów, dla których idą na SOR, jest równie wiele. Problem pękających oddziałów ratunkowych trzeba rozwiązać i to jak najszybciej.