
Polacy biednieją, a banki się bogacą
Po lutym zyski banków przekroczyły osiem miliardów złotych – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. W ujęciu rocznym to wzrost o ponad 10 procent.

Po lutym zyski banków przekroczyły osiem miliardów złotych – wynika z danych Narodowego Banku Polskiego. W ujęciu rocznym to wzrost o ponad 10 procent.

Rafał Trzaskowski to kandydat niezainteresowany sprawami gospodarczymi. Wezwał on Narodowy Bank Polski do obniżenia stóp procentowych, ale wybrał zły adres. W 2024 roku Rafał Trzaskowski powinien zabiegać u premiera Donalda Tuska, aby nie decydował się na podwyżki cen regulowanych. Obniżenie stóp procentowych spowodowałoby uwolnienie inflacji na wyższe poziomy. Budżety domowe Polaków jeszcze bardziej zostałyby wyczyszczone. Należałoby wrócić z cenami energii czy gazu do poziomu z 2023 roku. To spowodowałoby obniżenie inflacji, a w ślad za tym poszłyby stopy procentowe – powiedział prof. Mariusz Andrzejewski, ekonomista, w piątkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Na obniżkę stóp procentowych będziemy musieli jeszcze poczekać. Ekonomiści prognozują, że najwcześniej może to nastąpić jesienią. Wszystko jednak zależy od inflacji.

Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Główna stopa procentowa NBP, stopa referencyjna, nadal wynosi 5,75 procent. Oznacza to m.in., że oprocentowanie kredytów i lokat w złotych się nie zmieni.

Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, zwrócił się do prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. Adama Glapińskiego, z prośbą o obniżenie stóp procentowych. W piśmie wystosowanym do szefa NBP polityk zwrócił uwagę, że w Europie można wskazać wyraźny trend łagodzenia polityki pieniężnej przez banki centralne.

Na zakończonym w środę posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych – podał Narodowy Bank Polski w komunikacie. Główna stopa NBP, referencyjna, nadal wynosi 5,75 proc.

Rada Polityki Pieniężnej przedstawi dziś decyzję dotyczącą wysokości stóp procentowych. Członkowie podejmą ją podczas kończącego się dwudniowego posiedzenia gremium.

Rada Polityki Pieniężnej rozpoczyna dziś dwudniowe posiedzenie, na którym zdecyduje o wysokości stóp procentowych. Ekonomiści spodziewają się ich utrzymania na dotychczasowym poziomie.

W minionym roku ceny mieszkań rosły zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Ze względu na wysokie stopy procentowe wielu Polaków nie stać na kredyt hipoteczny.

Co ciekawe, coraz więcej banków centralnych obniża stopy procentowe i zapowiada dalsze obniżki. Do „gołębich” banków centralnych można przykładowo zaliczyć następujące banki: amerykański Fed, Europejski Bank Centralny, Szwajcarski Bank Centralny Bank Anglii, Bank Czech czy Bank Węgier. Banki centralne tych krajów dostrzegają spowolnienie koniunktury gospodarczej i chcą przeciwdziałać tendencjom recesyjnym w gospodarce. Bank centralny Szwajcarii niespodziewanie obniżył stopy procentowe aż o 50 pkt bazowych (pół procenta). Tymczasem spodziewano się obniżki o 25 pkt bazowych. Oznacza to, że banki centralne stają się coraz bardziej „gołębie” w ostatnich miesiącach – napisał dr hab. Eryk Łon, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Rafał Trzaskowski przekonuje, że receptą na wysokie ceny masła jest obniżka stóp procentowych. Jedno z drugiego wcale nie wynika. Jest na odwrót – obniżka stóp będzie wiązała się z podwyżką cen. Pozostaje pytanie, po co Platforma próbuje skleić prezesa banku centralnego z inflacją.

Rządowa ustawa tylko częściowo mrożąca ceny energii elektrycznej doprowadzi do gwałtownego wzrostu inflacji – ostrzegał prezes Narodowego Banku Polskiego, prof. Adam Glapiński. Decyzji o obniżce stóp procentowych należy spodziewać się dopiero w 2026 roku.
