Wpisy

Pos. P. Czarnek o zapowiedziach marszałka W. Czarzastego: Jeśli były jeszcze jakiekolwiek resztki demokracji, to właśnie się skończyły

Od 24 lat prowadzę zajęcia z prawa konstytucyjnego dla studentów. Cały czas na bazie tej samej Konstytucji, bo ona się nie zmieniła. Nie ma tam słowa o jakimś wecie marszałkowskim, więc pan Czarzasty sobie to zgrabnie ujął. Wydaje się, że chciał po prostu pozbyć się, czy odsunąć gdzieś dalej znane słowo, czyli zamrażarka marszałkowska, ale powiedział nam wszystkim wprost, że żadnego projektu ustawy – który byłby nie po jego myśli – nie przepuści i nie podda procedurze legislacyjnej w Sejmie – zauważył prof. Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister edukacji i nauki, konstytucjonalista, w sobotnim programie „Polski punkt widzenia” w Radiu Maryja.

H. Dobrowolska o nowej ustawie o Prawie oświatowym: Ustawa całkowicie dekonstruuje obecny system nauczania, obecne cele szkoły. Musimy się temu sprzeciwić!

Zmiany są na tyle fundamentalne, że nie będziemy mieli do czynienia ze szkołą jako placówką oświatową, w której celem była nauka. W tej chwili będzie to rodzaj placówki pobytowej, świetlicy, w której ma być sympatycznie i w której niczego się nie wymaga. To jest celem tej deformy polskiej edukacji i temu koniecznie się musimy przeciwstawić – zaapelowała Hanna Dobrowolska, ekspert oświatowy, koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, w sobotniej audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

„Marszałkowskie weto” W. Czarzastego – powrót sejmowej „zamrażarki”?

Marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty, zapowiedział, że będzie stosował – jak to określił – „marszałkowskie weto” wobec projektów ustaw, które uzna za szkodliwe. Polityk w wygłoszonym wczoraj orędziu mówił, że będzie ,,zwracał uwagę na to, czy projekty mają realne źródła finansowania, czy służą tylko grze politycznej i skłóceniu obywateli”. Zadeklarował ponadto, że będzie strażnikiem demokracji i konstytucji.

Pos. M. Błaszczak: Układ postkomunistyczny, który rządzi Polską od 13 grudnia 2023 r., już nawet nie dba o pozory. To są po prostu komuniści

Marszałkiem Sejmu powinien być ktoś, kto jest wiarygodny pod względem swojego życiorysu, kto udowodnił, że stoi po polskiej stronie. A jeżeli popatrzymy na życiorys Włodzimierza Czarzastego, to wstąpienie do PZPR w 1983 roku dyskwalifikuje go jako polityka. To jest smutny dzień. To jest dzień, w którym Donald Tusk postanowił, że szefem polskiego Sejmu – czyli drugą osobą w państwie – marszałkiem Sejmu będzie komunista. Widać, że układ postkomunistyczny, który rządzi Polską od 13 grudnia 2023 roku, już nawet nie dba o pozory. To są po prostu komuniści – podkreślał Mariusz Błaszczak, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, były minister obrony narodowej, we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.