Projekty ustaw dotyczących asystencji osób z niepełnosprawnościami trafią do dalszych prac w komisji
Projekty ustaw – rządowy i poselski – w sprawie asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami trafią do dalszych prac w komisji. W Sejmie podczas wczorajszego pierwszego czytania tych regulacji była co do tego pełna zgoda wszystkich ugrupowań.
Pełnomocnik Rządu do spraw Osób Niepełnosprawnych, Łukasz Krasoń, który przedstawiał pierwszy z projektów, podkreślał, jak wiele się zmieni.
– Wiele osób z niepełnosprawnościami jest biernych zawodowo nie tylko dlatego, że nie mają wykształcenia lub mają je w małym wymiarze. Często to są wykształcone osoby, ale to są osoby, którym nikt nie ma jak pomóc, żeby mogły trafić do pracy w określonym czasie. Asystent będzie mógł to zrobić i my bardzo ostrożnie szacujemy, że 10 proc. osób z niepełnosprawnościami, które będą objęte ustawą o asystencji, wejdzie na rynek pracy – mówił rządowy pełnomocnik.
Podczas debaty poseł Urszula Rusecka w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości opowiedziała się za dalszymi pracami nad projektami, zwracając jednocześnie uwagę na negatywne rozwiązanie polegające na ograniczeniu usługi asystencji do 65. roku życia.
Polityk powiedziała, że PiS będzie składać poprawki w komisji, by jak najszybciej projekt wszedł w życie. Zwracała też uwagę, iż w Sejmie jest już projekt prezydencki.
– Prezydencki projekt dotyczący tej materii leży w zamrażarce Komisji Polityki Społecznej i Rodziny po pierwszym czytaniu już ponad rok. Gdyby tak naprawdę zależało Państwu na tym, aby jak najszybciej wprowadzić tę ustawę, to wystarczyło pracować, zgłosić poprawki i ustawa weszłaby już w życie – zwróciła uwagę polityk.
Rządowy projekt przewiduje, że z usług asystencji osobistej skorzysta ok. 100 tysięcy osób z niepełnosprawnościami. Asystent ma im towarzyszyć od 20 do 240 godzin miesięcznie.
Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Wcześniej ma powstać system teleinformatyczny, bo zgłoszenie się i wybór asystenta ma być możliwe online.
RIRM



