
Wyrok pod dyktando władzy? Ponownie głośno o sprawie M. Romanowskiego
Ponownie głośno o sprawie Marcina Romanowskiego. Tym razem zmieniono sędziego, który miał zająć się wnioskiem prokuratury o europejski nakaz aresztowania.

Ponownie głośno o sprawie Marcina Romanowskiego. Tym razem zmieniono sędziego, który miał zająć się wnioskiem prokuratury o europejski nakaz aresztowania.

Jeżeli oni [prokuratorzy – red.] nie przedstawiają dla sądu całego materiału dowodowego, zabraniają zapoznać się obronie z tym materiałem dowodowym, to jak ta obrona ma bronić swojego klienta? To jest podstawowe prawo, że każdy w Rzeczypospolitej ma prawo do obrony. Oni odbierają po prostu to prawo do obrony, nie przekazują nawet materiału dowodowego – powiedział Mariusz Gosek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Niemcy odznaczają byłą prezes Sądu Najwyższego, Małgorzatę Gersdorf. Pod koniec stycznia w Berlinie sędzia odbierze Nagrodę im. Fritza Sterna. Sędzia Gersdorf zostanie uhonorowana za „wyjątkowe zaangażowanie na rzecz demokracji, sprawiedliwości i praworządności”. Pani sędzia jest raczej symbolem upolityczniania wymiaru sprawiedliwości – mówią połowie opozycji.

Sprawa prokurator Ewy Wrzosek to nie jest spór interpretacyjny, tylko oficjalna kwalifikacja prawna. Jeżeli po stwierdzeniu złamania prawa zapada decyzja o umorzeniu, powstaje pytanie nie o winę, tylko o równość wobec stosowania prawa. Komunikat Prokuratury Krajowej jest jasny: prawo nie obowiązuje wszystkich jednakowo – wskazała sędzia Anna Gąsior-Majchrowska, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski, na antenie Radia Maryja w sobotnich „Aktualnościach dnia”.

Przed Sądem Rejonowym dla Warszawy Pragi-Północ zakończyło się postępowanie w sprawie ograniczenia władzy rodzicielskiej wobec Polaka i Greczynki, rodziców dziewięcioletniej dziewczynki. Sąd stwierdził, że nie ma do tego podstaw. Powodem wszczęcia postępowania był anonimowy donos do Ośrodka Pomocy Społecznej z powodu głośnego zachowania dziecka, które przeżywało trudny okres w życiu w związku z trudnościami z aklimatyzacją w Polsce po przeprowadzce z Grecji.

To jest coś niebywałego. Otóż w Ministerstwie Sprawiedliwości dochodzi do spotkania, podczas którego miały być podjęte czynności zmierzające do debatowania nad toczącymi się postępowaniami, w których prokurator już wniósł akt oskarżenia bądź też sprawami, które już prawomocnie się zakończyły. Mamy do czynienia z sytuacją bezprecedensową. Minister sprawiedliwości-Prokurator Generalny, będący przełożonym prokuratora, który wnosi akt oskarżenia do sądu, ma podejmować jakąś strategię – rozumiem: strategię „obrończą” – w stosunku do pani Katarzyny Augustynek. Jest to kompletne pomieszanie ról – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Łukasz Zawadzki, sędzia Sądu Okręgowego w Opolu, zastępca rzecznika prasowego Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski.

Rząd przyjął we wtorek projekt noweli ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz projekt tzw. ustawy praworządnościowej. Propozycja zmian przepisów dotyczących KRS przewiduje m.in. wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga wymierzył w poniedziałek 14 lat więzienia Piotrowi Polaszczykowi, głównemu oskarżonemu w sprawach SKOK Wołomin w procesie dotyczącym „wyprania” około 350 milionów złotych.

Mamy do czynienia z orzeczeniem o charakterze politycznym wydanym przez polityków. Sędziowie w TSUE to są w zasadniczej części byli aktywni politycy. Ono jest w oczywisty sposób niezgodne zarówno z polską konstytucją, ale także jest niezgodne z prawem unijnym. Uprawnionym organem do badania tego, czy prawo unijne lub jakiekolwiek inne prawo jest zgodne z konstytucją, w danym porządku prawnym reguluje konstytucja, a w polskim przypadku jest to Trybunał Konstytucyjny, a nie Trybunał w Luksemburgu. Spodziewam się niestety rozwiązań siłowych, bo ten rząd jest do tego zdolny. To jest umożliwienie obecnej koalicji rządowej wyjęcia bezpiecznika systemowego, jakim jest TK i obsadzenie go swoimi ludźmi. I to jest bardzo niebezpieczne, bo to może oznaczać orzeczenie TK podważające status prezydenta Karola Nawrockiego. To może oznaczać delegalizację partii opozycyjnych – przekonywał dr Michał Skwarzyński, prawnik, wykładowca KUL, w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że polski Trybunał Konstytucyjny nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu oraz naruszył kilka zasad unijnego prawa. Chodzi o wyroki naszego Trybunału z 2021 roku kwestionujące zgodność unijnego prawa i orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości z konstytucją. Skargę na Polskę wniosła Komisja Europejska. „Kompletnie fałszywe, bzdurne i wydane ultra vires orzeczenie, które nie może mieć żadnych skutków prawnych w Polsce. Należy liczyć się z tym, że rząd Tuska wykorzysta tę okazję do tego, by uderzać w konstytucyjne organy państwa i przejmować kolejne instytucje” – ocenił Marcin Romanowski, poseł PiS.

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł w czwartek, że polski Trybunał Konstytucyjny naruszył prawo Unii nie respektując wyroków TSUE. TK nie spełnia także wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu, ustanowionego uprzednio ustawą, z powodu nieprawidłowości w powołaniu trzech jego członków oraz prezesa.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma dziś orzec, czy polski Trybunał Konstytucyjny jest niezależnym sądem i czy naruszył prawo unijne.
