Wpisy

Pos. J. Cieszyński o umorzeniu śledztwa ws. „afery maseczkowej”: Mamy do czynienia z sytuacją, w której kolejne oskarżenia „wyssane z palca” pani Leszczyny i pana Banasia po prostu – mam nadzieję – będą upadały najpierw w prokuraturze, a potem w sądzie

Oni myśleli, że prokuratura bodnarowska będzie grała pod ich dyktando, ale prokuratorzy, jak widać, w tak naciąganej sprawie nie są skłonni swoim podpisem wziąć w tym udziału i dlatego mamy do czynienia z sytuacją, w której kolejne oskarżenia „wyssane z palca” pani Leszczyny i pana Banasia po prostu –  taką mam nadzieję – będą upadały najpierw w prokuraturze, a potem w sądzie. Myślę, że prawda się zawsze obroni, nawet jeżeli to zajmie dużo czasu – podkreślił Janusz Cieszyński, poseł PiS, były wiceminister zdrowia, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Odroczono posiedzenie ws. zażalenia na postanowienie o areszcie dla M. Romanowskiego

Sąd Okręgowy w Warszawie odroczył do 12 maja posiedzenie w sprawie zażalenia na postanowienie o tymczasowym areszcie wobec byłego wiceministra sprawiedliwości, Marcina Romanowskiego z Prawa i Sprawiedliwości. W grudniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa zastosował wobec posła trzymiesięczny areszt tymczasowy. Były wiceszef resortu sprawiedliwości nie stawił się wówczas w sądzie z powodu stanu zdrowia.

M. Woś po odrzuceniu przez sąd wniosku o areszt dla Z. Ziobry: Teraz ta śmieszna pseudokomisja ds. Pegasusa powinna się rozwiązać i oddać pieniądze

Nie mogło być innej decyzji sądu. Teraz ta śmieszna komisja – pseudokomisja – na czele z panią Sroką, z panem Zembaczyńskim, z panem Trelą, powinna się rozwiązać, przestać działać i oddać pieniądze, bo już ponad trzy miliony złotych kosztuje wyjaśnianie jakiejś afery, kiedy nie ma żadnych afer – mówił w poniedziałkowym „Polskim punkcie widzenia” Michał Woś, poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości, komentując decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie o odrzuceniu wystosowanego przez nielegalną komisję ds. Pegasusa wniosku o areszt dla Zbigniewa Ziobry.

P. Cieplucha o odrzuceniu wniosku o areszt wobec Z. Ziobry: Sąd nie dał wiary argumentom przedstawionym przez przewodniczącą komisji ds. Pegasusa

Pod koniec stycznia policja doprowadziła Zbigniewa Ziobrę do budynku sejmowego. Nagle okazało się, że członkowie komisji ds. Pegasusa stwierdzili, że przegłosują w szybkim tempie wniosek o zastosowanie trzydziestodniowego aresztu dla pana ministra i oddalili się z miejsca komisji, nawet go nie przesłuchując. Sąd nie dał wiary argumentom przedstawionym przez przewodniczącą komisji, panią poseł Magdalenę Srokę, jakoby komisja nie miała wiedzy na temat tego, że Zbigniew Ziobro miał być doprowadzony na jej posiedzenie – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Piotr Cieplucha, radny miasta Łodzi, były wiceminister sprawiedliwości.

Trwa posiedzenie Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie wniosku nielegalnej komisji do spraw Pegasusa o karę aresztu wobec Zbigniewa Ziobry

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpatruje w poniedziałek wniosek nielegalnej sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa o zastosowanie kary porządkowej do 30 dni aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości, posła PiS, Zbigniewa Ziobry. W intencji komisji ma to umożliwić przesłuchanie byłego szefa Ministerstwa Sprawiedliwości.