Wpisy

Polskie organizacje przewoźników kolejowych chcą zamknięcia wschodniej granicy kraju dla przewoźników z Rosji i Białorusi

Organizacje przewoźników kolejowych w Polsce apelują o blokadę wschodniej granicy kraju w związku z wojną na Ukrainie. Rozwiązania obawiają się natomiast właściciele tirów. Przewoźnicy kolejowi – jak napisała „Rzeczpospolita” – oczekują nałożenia na Białoruś i Rosję sankcji w komunikacji morskiej, drogowej i kolejowej, tak jak stało się to w przypadku przestrzeni powietrznej. Przewoźnicy wyrazili nadzieję, że rząd przekona Komisję Europejską do podjęcia takich kroków.

[TYLKO U NAS] M. Przeworska: Zarówno Federacja Rosyjska, jak i Ukraina są dużymi producentami zbóż. Już teraz widzimy, że ukraińscy rolnicy na pewno nie obsieją swoich pól, tak więc straty będą zauważalne. Przed nami bardzo niestabilna sytuacja na rynku

Zarówno Federacja Rosyjska, jak i Ukraina są dużymi producentami zbóż. Już teraz widzimy, że ukraińscy rolnicy na pewno nie obsieją swoich pól, tak więc straty będą zauważalne. Ukraina to jeden z większych eksporterów zbóż na świecie, więc przed nami bardzo niestabilna sytuacja na tym rynku. To wszystko przełoży się na wzrost cen żywności, na którą składają się przede wszystkim koszty podstawowe, czyli koszt surowców podstawowych, wśród których jest zboże. Myślę, że w tym roku żywność niestety będzie bardzo droga – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, w rozmowie z TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Prof. G. Kucharczyk: Wojna, która toczy się za naszą wschodnią granicą, pokazuje, że liczą się przede wszystkim morale. Te zaś buduje się na moralności. Trzeba kochać swoją ojczyznę, żeby chwycić za broń, własnym ciałem zastawiać drogę czołgom i wytrwać mimo Iskanderów, Gradów i Buków

Wojna, która od 24 lutego toczy się za naszą wschodnią granicą, pokazuje, że liczą się przede wszystkim morale. Te zaś buduje się na moralności. Trzeba kochać swoją ojczyznę, żeby chwycić za broń, własnym ciałem zastawiać drogę czołgom i wytrwać mimo Iskanderów, Gradów i Buków. Nie można kochać tego, czego się nie zna. Ojczyznę poznajemy w jej historii, języku, obyczajowości, czyli kulturze. Podstawą każdej kultury jest religia. Bohaterscy obrońcy Ukrainy walczą i giną za swoją ojczyznę, mając na ramionach jej barwy narodowe, które są dzisiaj znakiem rozpoznawczym dla wszystkich Ukraińców lub ich przyjaciół na całym świecie – powiedział prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.