Wpisy

Premier D. Tusk przedstawił w Sejmie informacje nt. ustaleń szczytu Rady UE w sprawie bezpieczeństwa

O szczegółach rozmów w Brukseli premier Donald Tusk poinformował posłów na posiedzeniu Sejmu. Wcześniej ten punkt nie był planowany. Szef rządu zapowiada nieobowiązkowe szkolenia wojskowe dla dorosłych. Do programu mogą zgłaszać się mężczyźni i kobiety. Z kolei prezydent Andrzej Duda proponuje zmiany w konstytucji dotyczące obronności.

PiS zapowiada regularne rozliczanie rządu D. Tuska z tego, co robi w agendzie europejskiej w ramach polskiej prezydencji w Radzie UE  

Politycy Prawa i Sprawiedliwości zapowiadają, że będą rozliczać rząd z tego, co robi w agendzie europejskiej w ramach polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Wskazują, że inne państwa wykorzystują ten czas, by załatwiać ważne dla nich sprawy. W przypadku Polski, jak ocenili, na razie mamy do czynienia z gołosłowiem, PR-em i pustką.

D. Tarczyński: Strategią polskiej prezydencji w Radzie UE będzie przyspieszenie implementacji paktu migracyjnego oraz przyspieszenie szaleństwa Zielonego Ładu

Gdyby ktoś mnie pytał, jaka jest strategia, to widzę, że strategią tej prezydencji będzie przyspieszenie implementacji paktu migracyjnego, czyli relokacji i przyspieszenie szaleństwa Zielonego Ładu, które de facto doprowadza do ruiny mieszkańców Unii Europejskiej. To są dwa konkrety, które z grudnia znamy. To były konsultacje między trzema państwami, ten dokument został przyjęty. Nie słyszeliśmy od rządu Donalda Tuska żadnego sprzeciwu, nie było konferencji prasowej, która by o tych konsultacjach i o tej decyzji informowała – mówił we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Donald Tusk próbuje przykleić do dr. Karola Nawrockiego hasło „Polexitu”  

Premier Donald Tusk już dzień po inauguracji polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej postanowił przykleić do dr. Karola Nawrockiego hasło „Polexitu”. Wykorzystał do tego udział obywatelskiego kandydata na urząd prezydenta RP w rolniczym proteście. Jednak żaden z postulatów, które zgromadziły rolników przed Teatrem Wielkim, nie dotyczył wyjścia Polski z Unii Europejskiej.

P. Jabłoński: Zamiast doprowadzić do tego, żeby w kwestiach bezpieczeństwa Europa mówiła polskim głosem, rządzący będą zgadzali się na to, żeby przemawiała Bruksela, a Polska będzie wykonywać jej wolę

Na papierze plan dotyczący polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej jest bardzo ambitny. Problem polega na tym, że następuje całkowita rezygnacja z jakichkolwiek narzędzi, jakie Polska mogłaby wykorzystać, żeby te ambitne plany wdrażać. Rządzący zrezygnowali z prowadzenia samodzielnej polityki w tym zakresie. Zamiast rzeczywiście doprowadzić do tego, żeby w kwestiach bezpieczeństwa Europa mówiła polskim głosem, oni będą zgadzali się na to, żeby przemawiała Bruksela, a Polska będzie wykonywać jej wolę – mówił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Paweł Jabłoński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister spraw zagranicznych.

M. Kękuś o wszczęciu przez Radę UE procedury nadmiernego deficytu wobec Polski: Unia Europejska jeszcze nie wydała zaleceń, do jakich mamy się stosować, ale należy się spodziewać zaciskania pasa

Unia Europejska jeszcze nie wydała zaleceń, do jakich mamy się stosować, ale należy się spodziewać zaciskania pasa. Poprzednia procedura w stosunku do Polski była wprowadzona w 2010 roku. Wtedy obserwowaliśmy m.in. podwyższenie wieku emerytalnego czy podwyższenie podatku VAT. Raczej teraz nie będzie zgody społecznej na to, żeby były radykalne podwyżki podatków. Zobaczymy, jak Ministerstwo Finansów do tego podejdzie – powiedział Mariusz Kękuś, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Rada Unii Europejskiej przyjęła kolejne prawa uderzające w rolników

Rada Unii Europejskiej zatwierdziła prawo o ochronie zasobów przyrody. Zgodnie z jego założeniami państwa członkowskie muszą odbudować co najmniej 30 proc. siedlisk przyrodniczych do 2030 r., a do 2050 r. – 90 procent. Dla rolników oznacza to kłopoty, bo siedliska mają zostać odtworzone na terenach rolnych. Choć Polska formalnie głosowała przeciw, to wiceminister klimatu popiera przyjęte rozwiązania.