Wpisy

Prof. W. Mielczarski: Cały czas mówi się, że energia odnawialna jest najtańsza – w rzeczywistości ona jest najdroższa

Cały czas mówi się, że energia odnawialna jest najtańsza – w rzeczywistości ona jest najdroższa. Kiedy zsumujemy wszystkie koszty, które są, to okazuje się, iż energia klasyczna z węgla nawet po zapłaceniu podatków klimatycznych jest na poziomie rzędu 450 zł za MWh lub 40 gr za kWh. Trzeba wziąć jeszcze pod uwagę, że musimy bilansować energię, bo słońce jest lub go nie ma. Panele fotowoltaiczne generują 6 tys. MW energii – to jest potężna ilość. W ciągu kilku godzin produkcja energii z paneli wzrasta i gwałtownie spada, destabilizując system. Musimy trzymać w rezerwie elektrownie, to są najczęściej stare elektrownie węglowe, które już powinniśmy zamienić. One czekają i wieczorem, kiedy spada produkcja z paneli, to w tym momencie one muszą zacząć generować energię, bo my potrzebujemy jej również o godz. 22.00 – mówił prof. Władysław Mielczarski, ekspert z Instytutu Energetyki Politechniki Łódzkiej, w programie „Rozmowy niedokończone” emitowanym w TV Trwam i Radiu Maryja.

Prof. W. Mielczarski: Zamrożenie cen energii to próba leczenia objawów, natomiast nie przyczyn. Gdyby nie było ETS, to byśmy mieli cenę rzędu 350-400 zł za megawatogodzinę

To przyklejanie łatek na problem, który istnieje i próba leczenia objawów, natomiast nie przyczyn. Energia drożeje i będzie drożała ze względów decyzji politycznych podejmowanych w Unii Europejskiej. One mają postać Zielonego Ładu (…). Wszyscy są świadomi, że czeka nas wprowadzenie kolejnego podatku ekologicznego, tzw. ETS2, który dotknie już wszystkich. Gdyby podatku ekologicznego nie było, to byśmy mieli cenę rzędu 350-400 zł za megawatogodzinę – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Władysław Mielczarski, ekspert ds. energetyki.