Spróbuj pomyśleć
prof. Paweł Skrzydlewski
prof. Paweł Skrzydlewski

Cnota przyjaźni, podobnie jak inne cnoty, wymaga roztropności i sprawiedliwości. Bez nich jest jakąś formą naiwności i okazją uwikłania się w zło. Dziś musimy strzec się od nieprzyjaciół, którzy pragną wielkiego zła dla bliźnich – zła, które niesie unicestwienie milionom naszych braci, a którym jest tzw. aborcja. Czy miłość i życzliwość zwyciężą? Jako chrześcijanie wiemy dobrze, że już zwyciężyła. Dziś trzeba nam ciągle zwyciężania cnoty przyjaźni w każdej sferze naszego życia – akcentował prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.
prof. Paweł Skrzydlewski

Potrzebujemy jako ludzie pójść w swym życiu za wskazaniami cnoty hojności. Potrzebujemy trwałej kultury opartej na hojności – mówił w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” prof. Paweł Skrzydlewski, filozof. Tematem felietonu była społeczna cnota hojności oraz skutki jej braku.
prof. Paweł Skrzydlewski
Prawdomówność jako cnota nie jest tylko jakimś elementem estetycznym, obyczajowym, ale jest czymś, co może nas umocnić, rozwinąć i ochronić od losu upadłego ducha. Trzeba jednak do tego naszej pokory – mówił na antenie Radia Maryja w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” filozof prof. Paweł Skrzydlewski.
prof. Paweł Skrzydlewski
Cnota posłuszeństwa jest konieczna dla człowieka nawet wtedy, gdy ten z jakiejś racji musiałby żyć w izolacji, bo i wtedy musiałby sam sobie wydawać nakazy, kierować sobą, udoskonalać, korygować. Do tego wszystkiego potrzebowałby cnoty posłuszeństwa, która realizowałaby się poprzez spełnienie swych decyzji, nakazów swego rozumu. Doświadczenie potwierdza, że dobrze ugruntowane posłuszeństwo w człowieku jest nie tylko koniecznością rodzinną, społeczną, ale przede wszystkim ludzką świadczącą o dojrzałości i normalności człowieka, który jest uległy nakazom prawego rozumu – powiedział prof. Paweł Skrzydlewski, filozof z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.
prof. Paweł Skrzydlewski
Bez uhonorowania ludzi zacnych, bez żywej i dobrowolnej czci dla nich z życia publicznego znika nie tylko przyjaźń z prawami moralnymi, ale samo życie społeczne, które zostaje najczęściej zmechanizowane niemoralnym przepisem prawnym i zniekształcone pędem ku mamonie – powiedział prof. Paweł Skrzydlewski, filozof z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.
prof. Paweł Skrzydlewski
W przestrzeni życia wytwarza się atmosferę wrogą szacunkowi, a wręcz nieład, w którym każdy lekceważy wszystko i wszystkich, usprawiedliwiając swe zachowanie tolerancją i nowymi czasami, w których każdy ma prawo do swojego zdania, wolności i równego traktowania. To wszystko daje nam kierunek w stronę cywilizacji śmierci, gdzie nie ma szacunku dla nikogo i dla niczego. Jest tylko zbrodnia, swawola i niewolnictwo. Gdy zdobędziemy się na szacunek, umocnimy nasze rodziny, naród i wyzwolimy się z sieroctwa – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie, w felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.
