Wpisy

Prof. W. Wysocki dla „Naszego Dziennika”: Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski

Banderyzm mieści się w tym samym szeregu ideologii totalitarnych, które realizowały najbrutalniejsze formy przemocy i ludobójstwa. Trzeba przypomnieć kontekst: to doktryna wyrastająca na gruncie nacjonalistycznych mitologii, ale czerpiąca także z najgorszych wzorców XX wieku – z rasistowskiej logiki nazizmu i z przemocy ideologii stalinowskiej. W jej rdzeniu leżało przekonanie o obowiązku „oczyszczenia” przestrzeni etnicznej: „Ukraina dla Ukraińców” przełożona na praktykę oznaczała, że obcy – Polacy, Żydzi, Węgrzy, Ormianie i inni – mieli być nie tylko wypędzeni, lecz także systematycznie likwidowani. Skala okrucieństwa, metodyka działania i bezwzględność wobec ludności cywilnej czynią z banderyzmu fenomen co najmniej tak zbrodniczy jak nazizm czy komunizm, a w niektórych epizodach – jeszcze bardziej bestialski. Mówienie o tym otwarcie to kwestia uczciwości wobec ofiar i obowiązku historycznego – powiedział prof. Wiesław Wysocki, historyk i wykładowca akademicki, w rozmowie z red. Rafałem Stefaniukiem z „Naszego Dziennika”.

42-letni Ukrainiec notorycznie łamał polskie prawo. Straż Graniczna zobowiązała go do powrotu do swojej ojczyzny

O tym, że notoryczne łamanie przepisów polskiego prawa może mieć surowe konsekwencje, przekonał się na własnej skórze 42–letni obywatel Ukrainy. Kolejna w tym roku interwencja podjęta przez policjantów wobec mężczyzny zakończyła się wystosowaniem przez mundurowych wniosku i wydaniem przez Straż Graniczną decyzji zobowiązującej obcokrajowca do powrotu do swojego kraju.

28-letni ukraiński recydywista wreszcie opuścił Polskę

Niebezpieczny kierowca wielokrotnie łamiący przepisy i prawo karne został deportowany z Polski. 28-letni obywatel Ukrainy, karany za jazdę w stanie nietrzeźwości, niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadanie narkotyków, decyzją Komendanta placówki Straży Granicznej w Kielcach opuścił pod eskortą nasz kraj. Ma również pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Służby wydaliły z Polski 24-letniego Ukraińca

Kryminalni z KMP w Lublinie przy współpracy z placówką Straży Granicznej w Lublinie doprowadzili do wydalenia z Polski 24-letniego obywatela Ukrainy, który regularnie dokonywał przestępstw. Na swoim koncie ma posiadanie narkotyków oraz łamanie zakazu sądowego. Był poszukiwany. Dodatkowo dopuszczał się przewinień w ruchu drogowym. Podejrzany przez okres 5 lat nie może powrócić do Polski. Ma też zakaz wjazdu do krajów Schengen.

6 września odbędzie się pochówek szczątków Polaków – ofiar ukraińskiego ludobójstwa – wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy

6 września ma się odbyć pochówek szczątków Polaków wydobytych podczas ekshumacji we wsi Puźniki na zachodzie Ukrainy. Udział w uroczystości zapowiedziała pełniąca obowiązki minister kultury Ukrainy, Tetiana Bereżna. „To (…) konkretne świadectwo dialogu, który należy kontynuować” – powiedziała.

Rzecznik prezydenta: Na razie nie ma sygnałów, które wskazywałyby na zmianę stanowiska Ukrainy w sprawie ekshumacji na Wołyniu

Rzecznik prezydenta RP, dr Rafał Leśkiewicz, ocenił, że na razie nie ma żadnych poważnych sygnałów, które wskazywałyby na zmianę stanowiska Ukrainy ws. prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych na Wołyniu. Dodał, iż to jest rzecz najbardziej istotna w polsko-ukraińskich relacjach historycznych.

Polskie szkolnictwo poważnie zagrożone na Ukrainie

Choć zainteresowanie nauką języka polskiego na Ukrainie nie słabnie, to sytuacja szkół z polskim językiem nauczania staje się coraz trudniejsza. Na problemy wskazują zarówno przedstawiciele polskiego rządu, jak i liderzy lokalnych środowisk polskich na Ukrainie. Wojna, odpływ ludności i nowe przepisy zagrażają ciągłości kształcenia. W Sejmie zorganizowano dyskusję na temat sytuacji polskiego szkolnictwa na Ukrainie.