
Miłość, kradzieże i granica – ukraińscy Bonnie i Clyde pożegnali się z Polską
Cudzoziemcy łamiący w Polsce prawo nie mogą liczyć na pobłażliwe traktowanie. Przekonało się o tym małżeństwo z Ukrainy, które pod przymusem opuściło Polskę.

Cudzoziemcy łamiący w Polsce prawo nie mogą liczyć na pobłażliwe traktowanie. Przekonało się o tym małżeństwo z Ukrainy, które pod przymusem opuściło Polskę.

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Dołhobyczowa (Lubelskie) zatrzymali 29-letniego obywatela Ukrainy. Jest podejrzany o organizowanie rodakom za pieniądze nielegalnej migracji do Polski. Został wydalony na Ukrainę.

Mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, 26-letni Ukrainiec, Vladyslav T., ponownie usiadł za kierownicą, będąc pod wpływem narkotyków. Podczas policyjnego pościgu potrącił jednego z funkcjonariuszy i zaatakował drugiego. Teraz stanie przed sądem.

Yurij Kowalenko, uznany przez sąd za organizatora akcji wysyłki paczki z materiałami wybuchowymi, jest ścigany czerwoną notą Interpolu. Ukraina jednak nie zamierza przekazać go Polsce. Z akt wynika, że mężczyzna może być powiązany z tamtejszymi służbami specjalnymi – informuje Wirtualna Polska.

Od początku roku funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej zatrzymali ponad 180 osób poszukiwanych przez polskie i zagraniczne organy ścigania. Kolejna osoba „wpadła” podczas kontroli na przejściu w Medyce.

Ukraińskie portale twierdzą, że polscy wynalazcy: Kazimierz Żegleń, Jan Szczepanik (twórcy kamizelki kuloodpornej) oraz Ignacy Łukasiewicz (twórca lampy naftowej) byli Ukraińcami z Ukrainy.

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Braniewie wpadli na trop zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmowała się organizowaniem nielegalnego przekroczenia granicy cudzoziemcom. Członkowie gangu ułatwiali również obcokrajowcom pobyt na terytorium RP. W ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Śródmieście zatrzymano trzech obywateli Ukrainy.

Policjanci z Komisariatu Policji II w Bielsku-Białej zatrzymali 51-letniego mieszkańca miasta, obywatela Ukrainy, który podejrzewany jest o kradzież szczególnie zuchwałą w jednej z bielskich pracowni jubilerskich. Łączne straty oszacowano na blisko 20 tysięcy złotych.

Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Tarnowie zatrzymali 42-letniego obywatela Ukrainy, który tego samego dnia opuścił zakład karny po odbyciu kary pozbawienia wolności za przestępstwa seksualne.

Ponad dziesięć godzin trwały poszukiwania kobiety, która zgłosiła swoje rzekome porwanie. Jak się okazało, nie potrzebowała żadnej pomocy – cała i zdrowa przebywała w prywatnym mieszkaniu. Teraz 53-latka poniesie konsekwencje swojego nieodpowiedzialnego zachowania.

Lwowska Rada Obwodowa skierowała oświadczenie do polskiego rządu, w którym stwierdziła, że upamiętnianie ofiar OUN-UPA „utrudnia prowadzenie dialogu historycznego i osiągnięcie porozumienia”. Ukraińscy urzędnicy zaapelowali też do strony polskiej o powstrzymanie się od działań mogących pogorszyć stosunki międzypaństwowe. „Zamiast stawiać polityczne oceny, zjednoczmy się we wspólnej walce z prawdziwym wrogiem – Rosją” – napisano.

Fabryka mrożonek Calfrost w Kaliszu – działająca od siedmiu dekad – po zmianie właściciela najpierw zakończyła działalność, zwalniając ponad 50 osób, a teraz trafiła na sprzedaż. Ukraińscy inwestorzy podpisali już umowę przedwstępną z nowym nabywcą.
