Prezydent Nawrocki już jako kandydat mówił jasno o konieczności dochodzenia reparacji, później potwierdził to 1 września na Westerplatte, a teraz powtórzy w Berlinie – i to nie przypadkiem w przeddzień kolejnej bolesnej rocznicy, agresji sowieckiej 17 września, kiedy drugi sojusznik Hitlera uderzył na Polskę. To są daty niezwykle wymowne, bo przypominają, że byliśmy ofiarą dwóch totalitaryzmów, które wspólnie chciały nas zniszczyć. I dziś Niemcy nie mogą już dłużej udawać, że temat reparacji nie istnieje. Choć przez lata chowali się za plecami kolejnych ekip w Warszawie, licząc na ich uległość, to rzeczywistość ich dogania. Sprawiedliwość polega na tym, że kat musi zadośćuczynić ofierze – i Niemcy w końcu będą musieli to przyznać, niezależnie od tego, jak bardzo będą się wzbraniać – mówił prof. Wiesław Wysocki, historyk i wykładowca akademicki, w rozmowie z dziennikarzem „Naszego Dziennika”.