
Protesty w obronie więzionych posłów
Trwają protesty w obronie bezprawnie osadzonych w więzieniu posłów PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Trwają protesty w obronie bezprawnie osadzonych w więzieniu posłów PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

W najbliższy poniedziałek w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu rozpocznie się nowenna w intencji naszej Ojczyzny oraz o uwolnienie niesłusznie osadzonych posłów, Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości apeluje o podjęcie działań w sprawie posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Obaj bezprawnie osadzeni w więzieniu prowadzą protest głodowy.

Próbie wymiany Prokuratora Krajowego towarzyszy decyzja o wszczęciu śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie, które dotyczy zatrzymania posłów: Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Prokurator Generalny dalej nie zdecydował o wypuszczeniu ich na wolność.

Część sądów i polskiej opinii publicznej, które popierają obecny rząd, zanarchizowały polski porządek prawny z konsekwencjami, które nie skończą się na sprawie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. W przyszłości może być tak, iż ułaskawienia prezydenta będą badane przez sądy. Dotychczas sądy przyjmowały postawę – jest ułaskawienie prezydenta, czyli kończymy postępowanie. Dzisiaj może się okazać, iż akty łaski prezydenta będą kwestionowane. Nie wiem, czy tak będzie, ale precedens został uczyniony – powiedział Bartłomiej Wróblewski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Po decyzji prezydenta Andrzeja Dudy o ponownym ułaskawieniu polityków Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika wciąż nie ma odpowiedzi Prokuratora Generalnego. Adam Bodnar może zawiesić wykonanie kary, a tym samym wypuścić posłów z więzienia.

Prezydent podtrzymuje, że Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są dalej posłami. Marszałek Sejmu twierdzi, że nie, choć w tej sprawie próbował wpływać na Sąd Najwyższy, a teraz sam podejmuje decyzje, które orzeczenia uznać, a których nie. Politycy PiS reagują na to zawiadomieniem o możliwości popełnienia przestępstwa.

Po decyzji prezydenta Andrzeja Dudy o ponownym ułaskawieniu polityków Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika wciąż nie ma odpowiedzi Prokuratora Generalnego. Adam Bodnar może zawiesić wykonanie kary, a tym samym wypuścić posłów z więzienia.

Prezydent Andrzej Duda wszczął postępowanie ułaskawieniowe wobec Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika na prośbę ich żon. Aresztowani politycy przebywają obecnie w zakładach karnych w Radomiu i w Ostrołęce, gdzie prowadzą protest głodowy.

To pan, panie marszałku Szymonie Hołownia, złamał prawo i to pan dołożył się do tego, że dzisiaj nasi przyjaciele, Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik, siedzą w więzieniu i my z tego więzienia ich wydobędziemy – powiedział prof. Przemysław Czarnek, poseł PiS, były minister edukacji i nauki, podczas „Protestu wolnych Polaków”.

Mamy do czynienia z anarchizacją prawa, z nieuznawaniem wyroków i porządku konstytucyjnego. Mamy do czynienia z więźniami politycznymi; z osobami, które decyzją polityczną są przetrzymywane, a wspierają ich w tym członkowie upolitycznionego Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, które jest na usługi Donalda Tuska. To zemsta polityczna i działania związane z emocjami, do których doprowadził obecny rząd. Oni mają usta pełne frazesów, a widzimy, jak realnie działają – powiedział Michał Woś, poseł Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Prezydent Andrzej Duda zdecydował w czwartek o wszczęciu – na prośbę żon Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika – postępowania ułaskawieniowego wobec obu polityków PiS. To będzie postępowanie w trybie prezydenckim – podkreślił Duda.
