Wpisy

Ks. prof. K. Bielawny: Liczba młodych ludzi opanowanych przez grupy demoralizatorów jest tak duża, że grozi nam upadek moralny

Po 1990 roku zafundowano młodzieży alkohol, wszechobecne narkotyki, wyuzdanie seksualne oraz muzykę, która bardzo często niosła za sobą treści demoniczne, a która powodowała zniewolenie duchowe. To się dzieje po dzień dzisiejszy. Liczba młodych ludzi, którzy dają się opanować przez grupy demoralizatorów, jest tak duża, że grozi nam upadek moralny, duchowy. Kiedy młodych zagospodaruje się na przestrzeni złego, to oni nie przejmą pałeczki zmiany pokoleniowej. W naszym kraju sztafeta już została zachwiana – powiedział ks. prof. Krzysztof Bielawny, ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego diecezji elbląskiej, na antenie Radia Maryja w środowej audycji „Aktualności dnia”.

Ks. prof. K. Bielawny o bezdzietności w polskich rodzinach: Przyczyną naszej depopulacji jest deprawacja młodego pokolenia, zniszczenie moralne, duchowe i biologiczne

Młode pokolenie zdeprawowano „edukacją” seksualną. To nie jest edukacja, a deprawacja, która sprawia, że ten młody człowiek nie będzie zdolny do podjęcia ważnych zadań społecznych, a takim zadaniem jest choćby założenie rodziny, przyjęcie potomstwa i jego wychowanie Przyczyną naszej depopulacji jest deprawacja młodego pokolenia, zniszczenie moralne, duchowe i biologiczne – mówił ks. prof. Krzysztof Bielawny, teolog, autor licznych publikacji o tematyce teologicznej, historycznej i demograficznej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ks. prof. K. Bielawny: W naszej kulturze zadomowiły się idee wolteriańskie. Ich celem jest zniszczenie małżeństwa, rodziny, zdeprawowanie młodego człowieka, wyrugowanie z przestrzeni religii

Jako społeczeństwo zaczęliśmy się wyzbywać dzieci. Od IV stulecia na kontynencie europejskim małżeństwo cieszyło się stabilnością i nierozerwalnością. W 1792 r. wprowadzono we Francji rozwody. Do 1920 r. w Związku Radzieckim, dopóki nie wprowadzono zabijania dzieci nienarodzonych, dziecko było świętością. W ciągu ponad 100 lat w Europie zabito od 500 do 600 mln dzieci nienarodzonych. Największe spustoszenie sieje antykoncepcja, która niszczy powstające życie albo nie dopuszcza do tego, aby ono powstało. To są skutki, które powodują, że tracimy  niepodległość moralną i duchową. Do tego dochodzi deprawacja dzieci i młodzieży – powiedział ks. prof. Krzysztof Bielawny, teolog, autor licznych publikacji o tematyce teologicznej, historycznej i demograficznej, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

[TYLKO U NAS] Ks. prof. K. Bielawny: Cywilizacja śmierci nie chce zatrzymać się tylko na zniszczeniu, ale chce jeszcze upodlić młodego człowieka

Cywilizacja śmierci nie chce zatrzymać się tylko na zniszczeniu, ale chce jeszcze upodlić młodego człowieka, a jeśli zniszczymy go, zdemoralizujemy, zabierzemy mu czystość, zabierzemy mu miłość, to ten młody człowiek nie będzie w stanie założyć rodziny, bo będzie potrzebował psychiatry, psychologa, będzie potrzebował leczenia. Już dzisiaj mamy ogromne kolejki do psychiatrów, do psychologów. Szpitale psychiatryczne są przepełnione, bo wykonano pewien ruch, pewną operację na młodym pokoleniu w Polsce. To jest dramat. Ten człowiek zrezygnował dzisiaj z małżeństwa, a małżeństwo i rodzina było święte i niepodważalne przez setki lat w Polsce – zaznaczył ks. prof. Krzysztof Bielawny, teolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.