
Kto zostanie polskim kandydatem na unijnego komisarza?
W tym tygodniu rząd może ogłosić nazwisko polskiego kandydata na unijnego komisarza. Ustawa kompetencyjna wskazuje, że premier musi mieć w tej sprawie zgodę prezydenta.

W tym tygodniu rząd może ogłosić nazwisko polskiego kandydata na unijnego komisarza. Ustawa kompetencyjna wskazuje, że premier musi mieć w tej sprawie zgodę prezydenta.

W przyszłym tygodniu możemy poznać nazwisko polskiego kandydata na unijnego komisarza. Państwa unijne muszą podać nazwiska swoich kandydatów na komisarzy do 30 sierpnia.

Ursula von der Leyen i pozostali europejscy biurokraci robią wszystko, żeby wdrożyć ideologiczne pomysły. Niestety Zielony Ład przyspieszy, dlatego że w swoim exposé przewodnicząca Komisji Europejskiej potwierdziła to, że dalej chce dążyć do tego, by Unia Europejska nie wycofywała się z obecnego kursu – powiedział Jacek Ozdoba, poseł do Parlamentu Europejskiego z Suwerennej Polski, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Komisja Europejska wezwała wszystkie kraje członkowskie do osiągnięcia celów w zakresie zbierania i recyklingu odpadów. Polska jest jednym z państw, którym nie udało się osiągnąć 50 proc. celu na 2020 r. w zakresie przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów komunalnych.

Nasi oponenci będą się teraz opierali na tym raporcie. Będą pokazywać, jak to w ciągu siedmiu miesięcy sytuacja w naszym kraju się poprawiła. To jest kompletna bzdura. W tle pojawiają się tortury ludzi, którzy przebywają w aresztach. Nie robi wrażenia na Komisji Europejskiej to, że ludzie wychodzą na ulice, iż protestują w obronie demokracji. Ci, z którymi mamy dziś to czynienia, to są przebierańcy. Oni uważali, że wystarczy, żeby krzyczeć „demokracja”, mieli frazesy na ustach, natomiast wiemy, iż to nie są żadni demokraci – powiedział Michał Wójcik, polityk Suwerennej Polski, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Komisja Europejska wszczęła procedurę naruszenia przepisów Unii Europejskiej wobec 26 państw członkowskich, w tym Polski, w związku z brakiem pełnego wdrożenia do prawa krajowego przepisów znowelizowanej dyrektywy w sprawie systemu handlu emisjami w UE (tzw. ETS 2).

Komisja Europejska chce wyznaczyć nowy cel klimatyczny: 90 proc. do 2040 roku. W 100 konkretach Koalicji Obywatelskiej zapowiadana była redukcja emisji o 75 proc., ale już za sześć lat. Zapowiedzi rządu i Brukseli stają się niebezpieczne dla gospodarki, ale mogą też oznaczać wyrzucenie do kosza umowy społecznej, która określa harmonogram zamykania kopalń.

To rokuje napięcia, to rokuje duże trudności, to rokuje wręcz pęknięcia. Jak będzie dokładnie, będzie zależało od tego, na ile ta zła polityka przełoży się na życie ludzi. Budżet unijny dzisiaj się nie spina, nie ma pieniędzy, a i nie ma zgody na zwiększenie składek, nie ma zgody na kolejną wielką pożyczkę, jak ta na fundusz pocovidowy. To musi dalej pękać i musi się przekładać na życie obywateli – mówił Jacek Saryusz-Wolski, były poseł do Parlamentu Europejskiego, komentując w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja zapowiedzi kontynuacji dotychczasowej polityki unijnej przez wybraną na kolejną kadencję szefową Komisji Europejskiej, Ursulę von der Leyen.

Komisja Europejska poinformowała w piątek, że w ciągu najbliższych miesięcy UE przekaże Autonomii Palestyńskiej 400 mln euro wsparcia finansowego. Pieniądze zostaną wypłacone w formie dotacji i pożyczek w trzech ratach między lipcem a wrześniem w zależności od postępów we wdrażaniu programu reform.

Parlament Europejski zdecydował, że Ursula von der Leyen pozostanie na stanowisku przewodniczącej Komisji Europejskiej. Program, jaki ogłosiła niemiecka polityk, wiąże się z zaostrzaniem celów klimatycznych i ze zmianą unijnych traktatów, co może oznaczać przyspieszenie kursu na budowę europejskiego superpaństwa.

Komisja Europejska nie planuje zbojkotować nieformalnego szczytu organizowanego przez węgierską prezydencję w Budapeszcie 8 listopada – poinformował we wtorek rzecznik tej instytucji, Stefan de Keersmaecker. Bojkot obejmie jedynie spotkania na szczeblu ministerialnym.

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości wręczyli szefowej Komisji Europejskiej raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej.
