
Rada Polityki Pieniężnej podejmie decyzję w sprawie wysokości stóp procentowych
Jeszcze dziś poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej dotyczącą wysokości stóp procentowych. Ich wysokość wpływa m.in. na oprocentowanie kredytów w złotych.

Jeszcze dziś poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej dotyczącą wysokości stóp procentowych. Ich wysokość wpływa m.in. na oprocentowanie kredytów w złotych.

Spadek inflacji nie oznacza spadku cen. Ekonomiści ostrzegają, że decyzje rządu i unijna polityka klimatyczna mogą doprowadzić do drastycznego wzrostu inflacji.

Rośnie zadłużenie Polski. Ostrzeżenia o stanie finansów państwa dla rządu Donalda Tuska wysyłają agencje ratingowe.

Polityka monetarna, czyli to, co prowadzi Narodowy Bank Polski, a dokładnie Rada Polityki Pieniężnej, zajmuje się zwalczaniem inflacji, to się nazywa utrzymanie wartości polskiego złotego. To właśnie Rada Polityki Pieniężnej odpowiada za walkę z inflacją. Rząd, gdyby chciał wesprzeć działania NBP, powinien koordynować z nim politykę fiskalną, czyli starać się utrzymać mniejszy deficyt, a więc wydawać mniej pieniędzy po to, żeby było ich mniej w gospodarce. Rząd robił wręcz przeciwnie. W zeszłym roku deficyt był bardzo wysoki, w tym również jest bardzo wysoki i zapowiada się, że w przyszłym roku w tej kwestii nic się nie zmieni. To jest bardzo mocno rozdmuchany deficyt i jest kontrproduktywny, czyli próbuje napędzić inflację. Rząd raczej przeszkadza NBP w schodzeniu do celu inflacyjnego – mówił Piotr Nowak, ekonomista, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

Premier Donald Tusk ogłasza koniec drożyzny. Przekonuje, że to jego rząd doprowadził do spadku inflacji. Polacy nie podzielają optymizmu premiera, a eksperci przypominają, że kluczową rolę w walce z inflacją odegrały decyzje Rady Polityki Pieniężnej i działania Narodowego Banku Polskiego.

Dochody zostały zaplanowane na 632 miliardy złotych, wydatki na 921 miliardów złotych, a deficyt 289 miliardów złotych. Jest to historyczny wynik, Polska nigdy nie miała takiego deficytu. Wszyscy ekonomiści i dziennikarze do tej pory dosyć łagodnie obchodzili się z tą kwestią, mimo że te cyfry są przerażające (…). Sytuacja jest bardzo poważna i trzeba o tym mówić. Zbyt duża liczba Polaków, polityków, posłów, jest przekonana, że stać nas na wszystko, natomiast my w szybkim tempie zbliżamy się do ściany. Po sierpniu mamy już 172 miliardy złotych i wszystko wskazuje na to, że kwota 289 miliardów złotych będzie zrealizowana. Oczywiście to wszystko zależy od strategii rządu. Być może uzna on, iż korzystniejsza będzie nowelizacja budżetu i zwiększenie deficytu w roku, który odchodzi, by mieć lepsze otwarcie na rok przyszły – mówił prof. Henryk Wnorowski, ekonomista, członek Rady Polityki Pieniężnej, w programie „Rozmowy niedokończone” emitowanym w TV Trwam.

Inflacja w sierpniu ponownie hamowała. Tak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ubiegłym miesiącu ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły – licząc rok do roku – o 2,9 procent. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług utrzymały się przeciętnie na tym samym poziomie.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu wzrosły rok do roku o 2,8 proc. – poinformował Główny Urząd Statystyczny. Według szybkiego szacunku w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny obniżyły się o 0,1 procent.

Ponad trzyletnia wojna na Ukrainie niekorzystnie przekłada się na wewnętrzną sytuację Rosji. Spada PKB kraju, a mieszkańcy mierzą się z rosnącą inflacją. Eksperci zauważają, że prezydent Władimir Putin próbuje hamować niekorzystne wyniki gospodarcze, godząc się na rozmowy z amerykańskim prezydentem.

W niedzielę mieszkańcy Boliwii głosują w wyborach prezydenckich i parlamentarnych. Społeczeństwo liczy na zmiany i wyjście z kryzysu gospodarczego, w jakim pogrążony jest ten południowoamerykański kraj, posiadający jedne z największych złóż litu na świecie.

Pomimo spadku inflacji, ceny w sklepach ciągle rosną. Domowe budżety ucierpią także z powodu zlikwidowania przez rządzących tarcz ochronnych na energię i ciepło.

Inflacja konsumencka spada – w lipcu wyniosła 3,1 proc. rok do roku. Główny Urząd Statystyczny podał dziś pełne dane o wskaźniku za ubiegły miesiąc.
