Wpisy

Prof. E. Łon: Rośnie niepewność na rynkach akcji

Warto się zastanowić, co nas może czekać na rynkach akcji w tym roku. Jakiej koniunktury się spodziewać?  Myślę, że kluczowe są tu czynniki geopolityczne. Mam na myśli toczące się rozmowy z inicjatywy USA nad zakończeniem wojny między Ukrainą a Rosją. Scenariusz pozytywny dla rynków akcji miałby szansę się zrealizować, gdyby doprowadzono do zakończenia walk zbrojnych na Ukrainie. Wówczas byłaby szansa na uspokojenie nastrojów inwestorów i odbicie indeksów giełdowych po mocnej przecenie od początku obecnego roku – zaznaczył dr hab. Eryk Łon, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

A. Kosztowniak: Informacje dotyczące demografii w Polsce są dramatyczne. Wskazują na to, że zwijamy się jako państwo, naród. Czas najwyższy do tego, by wrócić do myślenia o demografii jako elemencie inwestycji w przyszłość

Informacje dotyczące demografii w Polsce są dramatyczne. Wskazują na to, że jako państwo, naród się zwijamy. Myślę, że czas najwyższy wrócić do myślenia o demografii jako elemencie inwestycji w przyszłość podobnie, jak realizował to i rozumiał rząd Prawa i Sprawiedliwości. Ilość dzieci w rodzinie nie jest tylko i wyłącznie elementem związanym z kosztem. Jednym z najważniejszych elementów każdej gospodarki na świecie jest czynnik ludzki. Polska nie będzie się rozwijać mądrze, kiedy nie będzie miała relatywnie młodego społeczeństwa, które jest w stanie przyjmować nowe wyzwania. Nawet dobrze wykształceni starsi ludzie nie dadzą rady tworzyć nowej gospodarki (…). Pamiętajmy, że bezpieczeństwo to również bezpieczeństwo demograficzne. Musimy robić wszystko, aby wzmacniać w Polsce rodzinę, dzietność – mówił Andrzej Kosztowniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister finansów, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Z. Kuźmiuk: W ubiegłym roku zwolnienia grupowe wystąpiły w większej skali niż podczas pandemii COVID-19. Jak się okazuje, to jeszcze nie koniec

Ubytek miejsc pracy jest bardzo poważny i oznacza bardzo duże problemy na rynku pracy. Towarzyszy temu zjawisko, które od lat nie było notowane – ostatni raz doświadczyliśmy go w czasie pandemii w 2020 roku – a mam na myśli zwolnienia grupowe. Oczywiście one zawsze występują w gospodarce, natomiast w 2024 roku wystąpiły w większej skali niż podczas COVID-19. Zgłoszono blisko 37 tys. zwolnień grupowych, zrealizowano 27 tys., ale jak się okazuje, to nie jest koniec. Ten rok również rozpoczął się od zapowiedzi dużych zwolnień grupowych – tylko w styczniu zgłoszono ich ponad 10 tysięcy. W tej chwili głównym podmiotem zwalniającym jest Poczta Polska, jednoosobowa Spółka Skarbu Państwa, więc tak naprawdę instytucja bezpośrednio zależna od rządu – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.