Wpisy

Prof. A. Nowak w „Naszym Dzienniku”: Widać nieustającą, wręcz nasilającą się walkę z kanonem polskiej pamięci i kultury. Dlatego też Muzeum „Pamięć i Tożsamość” jest tak ważne

„Właśnie dzisiaj przypominanie naszej tradycji w najgłębszym wymiarze, sięgającym początku polskiej państwowości i najgłębszych tradycji, jest szczególnie potrzebne. Widać przecież nieustającą, wręcz nasilającą się walkę z kanonem polskiej pamięci, z kanonem polskiej kultury. Dlatego też ta placówka (Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu – red.) jest tak ważna. (…) Zmiany, które idą przez programy szkolne i które są pogłębiane, są falą, która będzie szła coraz głębiej. Będzie to wymagało z naszej strony bardziej energicznych form przeciwdziałania, stopowania tego ruchu programowej amnezji, czyli czyszczenia naszych umysłów z wszelkiej kultury i wpisania do niej wyłącznie wulgarności, chamstwa, nicości jako symboli postępu” – zaznaczył prof. Andrzej Nowak, historyk, członek Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, doradca społeczny prezydenta Karola Nawrockiego, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”.

Historia zawarta w rymach

„Warto, żeby dla dzieci poznawanie historii było fascynującą przygodą, a nie przykrym obowiązkiem” – uważa Tomasz Elbanowski, autor książek edukacyjnych dla dzieci. Seria książek „Wierszyki do nauki” pokazuje, że odkrywanie ciekawych wydarzeń z dziejów Polski może łączyć się z zapadającą w pamięć zabawą.

W Bukowcu Wielkim odkryto medalik z Matką Bożą Częstochowską i Aniołem Stróżem oraz srebrne monety z XVII wieku

Podczas prac rolniczych w Bukowcu Wielkim (woj. warmińsko-mazurskie) znaleziono skarb srebrnych monet z XVII wieku. Zabytkowe znalezisko będzie prezentowane od początku przyszłego roku na wystawie w Muzeum Pogranicza w Działdowie. Wśród znalezisk jest także medalik z Matką Bożą Częstochowską i Aniołem Stróżem.

Min. M. Przydacz: Ideologia banderyzmu doprowadziła do zbrodni, do ludobójstwa na Wołyniu

Obecność środowisk, które odwołują się do ideologii banderowskiej na Ukrainie jest faktem, natomiast w żaden sposób nie może spotykać się to z jakąkolwiek akceptacją w Polsce, bo ideologia banderyzmu doprowadziła do zbrodni, do ludobójstwa na Wołyniu – mówił Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, w środowym programie „Polski punkt widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Dr R. Derewenda: Narody Europy Środkowo-Wschodniej są dzisiaj świadome, że pakt Ribbentrop-Mołotow de facto otwierał wrota do rozpoczęcia II wojny światowej

Finlandia miała przypaść Związkowi Sowieckiemu, Łotwa, Estonia również do Związku Sowieckiego. Litwę planowano przyłączyć do Niemiec, Polską miano się podzielić mniej więcej na długości Wisły, a Besarabia rumuńska miała należeć do Związku Sowieckiego. Już z samego tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow widać, że więcej na tym układzie miała zyskać Rosja sowiecka i był to klucz do rozpoczęcia II wojny światowej. Współcześnie Rosja nie chciałaby wspominać o pakcie Ribbentrop-Mołotow, jaki de facto tworzyło dwóch sojuszników, którzy rozpoczęli II wojnę światową we wrześniu 1939 roku. Narody Europy Środkowo-Wschodniej są dzisiaj świadome, że pakt Ribbentrop-Mołotow 23 sierpnia 1939 r. de facto otwierał wrota do rozpoczęcia II wojny światowej, która wybuchła dosłownie kilka dni później – mówił dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor lubelskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, który gościł w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja w 86. rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow.

A. Śliwka: Polityka pamięci, polityka historyczna jest fundamentem kształtowania przyszłych pokoleń

Jeżeli my nie zadbamy o to, żeby ta polityka była propolska, pokazująca polski punkt widzenia, doprowadzi to do tego, że będziemy wychowywali nie-Polaków, będziemy wychowywali ludzi, którzy co prawda mają obywatelstwo polskie, ale nie myślą po polsku, nie czują po polsku, nie będą walczyli o Polskę i nie będą dbali o Polskę w przyszłości – podkreślił Andrzej Śliwka, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

O. T. Rydzyk CSsR: Park Pamięci w Toruniu to przykład dla żyjących, by zawsze zachowywali się „jak trzeba”

Park Pamięci „Zachowali się jak trzeba”, a w nim ponad 33 tysiące nazwisk Polaków, którzy ratowali Żydów podczas Holokaustu. Miejsce tego upamiętnienia to przykład dla żyjących, by zawsze zachowywali się „jak trzeba”, to znaczy wypełniali przykazanie miłości Boga i bliźniego, którego przez proroków Pan Bóg uczył ludzi już w Starym Testamencie, a w Nowym Testamencie przez Pana Jezusa mówił do nas: „Nie ma większej miłości, jak oddać życie za przyjaciół swoich”– mówił o. Tadeusz Rydzyk CSsR podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, jakie odbywały się dziś w Kaplicy Pamięci Polskich Męczenników przy Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu.

[NASZ DZIENNIK] Następcy czerwonych zbrodniarzy

Gdy nie rozumiemy, co się obecnie dzieje, warto sięgnąć do historii. Wszak jest ona „nauczycielką życia”, co już dawno stwierdzili starożytni. Zdobycie i utrwalenie władzy odbywa się nie tylko drogą przemocy, ale w początkowej fazie to ona jest najważniejsza. Stosowanie terroru wymaga odpowiednich narzędzi – instytucji, organizacji, służb i formacji. Na przykładzie Polski „ludowej” (1944-1989) można dość dobrze prześledzić ten proceder, jak odgórnie, przy pomocy czynników zewnętrznych (w tym przypadku sowieckich) przeprowadzono przejęcie, ustanowienie i utrwalenie tego, co eufemistycznie nazwane zostało „władzą ludową” – wskazuje historyk Leszek Żebrowski na łamach „Naszego Dziennika”.