
W ramach wojny z Hamasem Izrael zaatakował cele w Jemenie i Libanie
Armia izraelska przeprowadziła atak na cele Huti w Jemenie. Do ataków doszło też w Libanie, mimo obowiązującego od końca listopada zawieszenia broni.

Armia izraelska przeprowadziła atak na cele Huti w Jemenie. Do ataków doszło też w Libanie, mimo obowiązującego od końca listopada zawieszenia broni.

Około 20 bojowników palestyńskich zostało zabitych w ataku armii izraelskiej na szpital w północnej części Strefy Gazy, używany według strony izraelskiej jako „centrum dowodzenia” terrorystycznego Hamasu – poinformowały w niedzielę Siły Obronne Izraela.

Izrael „może i musi” okupować Strefę Gazy, a „dobrowolna migracja” z tego obszaru sprawi, że w ciągu dwóch lat populacja zmniejszy się o połowę – ogłosił w poniedziałek minister finansów Izraela, Becalel Smotricz. Strefa Gazy, w której od roku trwa wojna Izraela przeciwko Hamasowi, jest zamieszkiwana przez ponad 2 mln Palestyńczyków.

Żołnierze izraelscy zatrzymali około 100 bojowników Hamasu podczas operacji zbrojnej w szpitalu Kamal Adwan, położonym na północy Strefy Gazy – poinformowała w poniedziałek amia w oświadczeniu. Część terrorystów usiłowała zbiec, korzystając z ewakuacji ludności cywilnej.

Nie milkną echa po zabiciu przez Izrael przywódcy Hamasu, Jahja Sinwara, odpowiedzialnego za zorganizowanie ataku na Izrael 7 października 2023 roku. Zamachu, który był punktem zapalnym toczącej się dziś wojny w Strefie Gazy.

Działania Izraela nie tylko nie zmierzają do trwałej eliminacji Hamasu, ale wręcz go wzmacniają, więc są kontrskuteczne. Jedyną drogą do zniszczenia Hamasu jest implementacja rozwiązania dwupaństwowego, czyli uznanie Palestyny (co nie jest zagrożeniem dla bytu Izraela). Natomiast cała polityka Netanjahu była obliczona na zniszczenie, skompromitowanie rozwiązania dwupaństwowego – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Witold Repetowicz, wykładowca Akademii Sztuki Wojennej.

Premier Izraela, Benjamin Netanjahu, i jego „mordercza sieć” będą powstrzymani tak samo, jak powstrzymano Hitlera – oświadczył prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan, w poniedziałek, czyli w pierwszą rocznicę napaści Hamasu na Izrael.

Rok temu – 7 października 2023 roku – Hamas przeprowadził niespodziewany atak na Izrael. Agresja wywołała największy od dekad kryzys militarny w regionie.

Hamas to nie jest organizacja terrorystyczna, tylko ruch oporu, chcący bronić swoich ziem – powiedział amerykańskiej telewizji NBC News prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdogan.

Palestyńska organizacja terrorystyczna Hamas oświadczyła w środę, że jest gotowa przyjąć porozumienie o zawieszeniu broni w Strefie Gazy na warunkach przedstawionych wcześniej przez USA. Negocjacje o rozejmie od miesięcy nie przynoszą skutków, Izrael i Hamas oskarżają się wzajemnie o stawianie nowych żądań.

W nocnych nalotach przeprowadzonych przez Izrael na terenie Strefy Gazy zginęło kilkanaście osób, w tym dzieci – poinformowała w sobotę agencja Associated Press, powołując się na informacje miejscowych szpitali.

Odwet za zabicie szefa Hamasu, Ismaila Hanijego, w Teheranie będzie „ostateczny, wyrachowany i dokładny” – powiedział minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, w rozmowie ze swoim włoskim odpowiednikiem Antonio Tajanim.
