
B. Piskorski o gospodarstwie ekologicznym: Jest to bardzo trudne i ryzykowne. Nie mamy możliwości zastosowania chemii syntetycznej, ale sprawia nam to radość, a większość rolników ekologicznych robi to z pasji
Gospodarstwo ekologiczne jest bardzo trudne i ryzykowne, ponieważ nie mamy możliwości zastosowania chemii syntetycznej, ale sprawia nam to ogromną radość, a większość rolników ekologicznych robi to z pasji, ze swojego stylu życia i często podpisują się pod produktami swoim nazwiskiem. Właśnie chodzi o to (…), żeby to nie była żywność anonimowa, ale żeby konsument wiedział, że dany olej jest od pana Lewandowskiego, a inny od pana Kowalskiego (…). Rolnik, podpisując się, daję gwarancję bezpieczeństwa żywności – mówił Bartłomiej Piskorski, rolnik ekologiczny z gminy Janikowo, w programie „Wieś to też Polska” w programie TV Trwam.
