Sklepy wielkopowierzchniowe, które mamy, są często niemieckie albo portugalskie i nie płacą na miejscu podatku, tylko te pieniądze trafiają za granicę. One raczej nie są inwestowane w naszym kraju, a jeżeli już są, to w bardzo niewielkim stopniu pod budowanie kolejnego punktu, który nadal jest zwolniony z różnego rodzaju podatków. Te pieniądze nam wypływają. Poza Dino nie mamy w tej chwili solidnej i stabilnej sieci, gdzie moglibyśmy kupić polskie produkty. Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że w ochronie naszego rynku rząd powinien zająć się tym, by w sklepach wielkopowierzchniowych były mechanizmy, które pozwolą na sprzedaż 60-70 proc. produktów wyprodukowanych przez polskie rolnictwo. My produkujemy żywność, która jest bardzo zdrowa. Choć jest droższa, to często jest lepszej jakości niż produkty, które są importowane – mówił Piotr Konieczny, rolnik z województwa dolnośląskiego, członek Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.