
Amerykanie negocjują z Rosją ws. zakończenia wojny na Ukrainie
Stany Zjednoczone i Rosja wracają do stołu negocjacyjnego. Rozmowy obu delegacji odbędą się dziś w Arabii Saudyjskiej. W niedzielę w Rijadzie Amerykanie rozmawiali z Ukrainą.

Stany Zjednoczone i Rosja wracają do stołu negocjacyjnego. Rozmowy obu delegacji odbędą się dziś w Arabii Saudyjskiej. W niedzielę w Rijadzie Amerykanie rozmawiali z Ukrainą.

Czy Trump chce jak najszybciej doprowadzić do końca wojny, czy też woli zostawić ją jako straszak na starą Europę? Nie wiem. Wiem za to, że dziś jeszcze Polska nie jest w stanie zapewnić sobie samodzielnie bezpieczeństwa. Jedynym krajem, który jest w stanie to zrobić, są Stany Zjednoczone. Musimy się zbroić, musimy się rozwijać gospodarczo. Sprawa jest prosta: albo Wielka Polska, albo Polska pod rosyjskim czy niemieckim butem – mówił red. Robert Tekieli w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja.

W stolicy Arabii Saudyjskiej, Rijadzie, rozpoczęła się w niedzielę kolejna runda rozmów ukraińsko-amerykańskich o rozejmie w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie. Tematami będą kwestia bezpieczeństwa, ochrona obiektów energetycznych i infrastruktury krytycznej – poinformował minister obrony Ukrainy, Rustem Umierow.

Amerykanie ogłaszają, że będą produkować nowe myśliwce szóstej generacji. Prezydent Donald Trump ujawnił, że o nową maszynę pytają już sojusznicy.

Prezydent USA, Donald Trump, podjął w piątek decyzję o cofnięciu dostępu do tajnych informacji (tzw. poświadczeń bezpieczeństwa) kilku prominentnym postaciom ze sceny politycznej. Wśród nich znalazły się była wiceprezydent Kamala Harris oraz była sekretarz stanu Hillary Clinton. Agencja Reuters określa to posunięcie jako kolejny etap eskalacji konfliktu politycznego i próbę zemsty na oponentach.

Donald Trump podpisał w piątek memorandum, które – według Białego Domu – ma na celu zapobieganie nadużyciom systemu prawnego i sądów federalnych. Obejmuje ono też zagadnienia dotyczące departamentów i agencji wykonawczych.

Prezydenci Stanów Zjednoczonych i Ukrainy rozmawiali po raz pierwszy od ich kłótni w Gabinecie Owalnym. Kijów jest gotowy na częściowy rozejm, który objąłby infrastrukturę energetyczną. Ukraińcy chcą jednak przygotować szczegółową listę obiektów objętych porozumieniem. Prezydent Donald Trump zasugerował, że Waszyngton mógłby przejąć kontrolę m.in. nad elektrownią w Zaporożu, co w jego ocenie będzie służyć bezpieczeństwu Ukrainy.

Prezydent Donald Trump przekazał prezydentowi Ukrainy szczegóły swojej rozmowy z Władimirem Putinem. Rosja stawia warunki, od których uzależnia zgodę na pełne zawieszenie broni.

Rozmowy prezydentów USA i Rosji w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie to niepokojący przejaw powrotu do polityki imperialnej. Decyzje dotyczące Ukrainy podejmowane są ponad głowami Ukraińców. Jeżeli wracamy do koncertu mocarstw, to wracamy do czysto jałtańskiego sposobu decydowania przez mocarstwa o losach słabszych uczestników gry międzynarodowej. To z polskiego punktu widzenia musi niepokoić – zaznaczył prof. Krzysztof Kubiak, ekspert ds. wojskowości, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Warto się zastanowić, co nas może czekać na rynkach akcji w tym roku. Jakiej koniunktury się spodziewać? Myślę, że kluczowe są tu czynniki geopolityczne. Mam na myśli toczące się rozmowy z inicjatywy USA nad zakończeniem wojny między Ukrainą a Rosją. Scenariusz pozytywny dla rynków akcji miałby szansę się zrealizować, gdyby doprowadzono do zakończenia walk zbrojnych na Ukrainie. Wówczas byłaby szansa na uspokojenie nastrojów inwestorów i odbicie indeksów giełdowych po mocnej przecenie od początku obecnego roku – zaznaczył dr hab. Eryk Łon, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Rosyjskie wojska zbombardowały infrastrukturę energetyczną na Ukrainie zaledwie kilka godzin po rozmowie telefonicznej, w której Władimir Putin powiedział prezydentowi USA, Donaldowi Trumpowi, że wstrzyma takie ataki – zwrócił uwagę brytyjski dziennik „Daily Telegraph”.

Po rozmowie z amerykańskim prezydentem Władimir Putin zgodził się wstrzymać ostrzał infrastruktury energetycznej na Ukrainie – wynika z informacji przekazanych przez Biały Dom. Rosja mnoży oczekiwania. W oficjalnym oświadczeniu zażądała, by Zachód wycofał się z pomocy wojskowej dla Kijowa. Donald Trump zaprzecza jednak, by taki postulat Władimir Putin artykułował w trakcie rozmowy telefonicznej.
