Wpisy

W Warszawie odbyły się centralne uroczystości Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Na Łączce zabrakło jednak premiera, wysokich przedstawicieli obecnego rządu i prezydenta Warszawy

W całym kraju odbywały się uroczystości związane z Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Prezydent Andrzej Duda oddał hołd bohaterom na warszawskich Powązkach. Niestety na centralnych uroczystościach zabrakło premiera Donalda Tuska, wysokich przedstawicieli obecnego rządu i prezydenta Warszawy.

Prezydent A. Duda o piątkowym spotkaniu D. Trumpa z W. Zełenskim: Wołodymyr Zełenski powinien spokojnie usiąść przy stole negocjacyjnym i negocjować rozwiązanie, które spowoduje, że Ukraina będzie bezpieczna

Prezydent Andrzej Duda powiedział, że ukraiński przywódca Wołodymyr Zełenski powinien powrócić do stołu negocjacyjnego. Dodał, iż nie widzi innej siły na świecie poza Stanami Zjednoczonymi, która byłaby w stanie zatrzymać rosyjską agresję. „Trzeba wrócić do stołu rozmów, usiąść przy stole negocjacyjnym. Wołodymyr Zełenski powinien spokojnie usiąść przy tym stole i – zachowując spokój – negocjować rozwiązanie, które spowoduje, że Ukraina będzie bezpieczna, a my, którzy jesteśmy sojusznikiem i wspieramy Ukrainę od samego początku, będziemy go w tym wspierali, tak aby udało się osiągnąć bezpieczny i trwały pokój, bo nam na tym także ogromnie zależy” – mówił prezydent Andrzej Duda przed wylotem do Stanów Zjednoczonych.

Europa zwiększa nakłady na obronność

Przed Wołodymyrem Zełenskim w Białym Domu pojawi się premier Wielkiej Brytanii. Keir Starmer ogłosił, że jego kraj zwiększy wydatki na obronność do 2,5 proc. PKB w 2027 roku. Kolejne kraje uginają się pod amerykańską presją. Donald Trump oczekuje od sojuszników większego wkładu we wspólne bezpieczeństwo. Wspierają to m.in. Polska i kraje bałtyckie.

Wyścig o ukraińskie złoża

W tym lub w przyszłym tygodniu Donald Trump spodziewa się wizyty prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego. Amerykanie są blisko porozumienia z Kijowem w sprawie umowy o wydobyciu minerałów. Do wyścigu o ukraińskie złoża włącza się Unia Europejska.

Porozumienie ws. nominacji ambasadorskich

Pałac Prezydencki i resort spraw zagranicznych kończą spór o ambasadorów. Kandydatury, zanim trafią do Sejmu, są wstępnie opiniowane przez głowę państwa. Co do większości dyplomatów prezydent nie ma zastrzeżeń.