fot. PAP/EPA

WTA Sydney. Przegrany finał Radwańskiej, Konta zbyt mocna

Agnieszka Radwańska przegrała w finale turnieju WTA na twardych kortach w Sydney z Brytyjką Johanną Kontą 4:6, 2:6. Dla Polki była to szansa na dwudziesty pierwszy tytuł w karierze.


Pierwszy gem szybko padł łupem Radwańskiej, która nie pozwoliła zdobyć rywalce choćby punktu (1:0). Przy własnym podaniu Konta zdecydowanie poprawiła grę w ofensywie. Brytyjka świetnie zmieniała kierunek ataku, wymuszając na „Isi” sprawne poruszanie się po korcie. Trzecia rakieta świata nie zawsze jednak nadążała, co skutkowało przełamaniem krakowianki (1:2).

Kiedy wydawało się, że Polka w czwartym gemie szybko doprowadzi do remisu (30-0), 25-latka zagrała agresywniej, bliżej siatki. Bezlitośnie korzystała z możliwości kończenia swoich akcji smeczem i powiększyła swoją przewagę (1:3). W kolejnych gemach obie zawodniczki wygrywały przy własnym serwisie. Najbliżej breake’a przy stanie 2:4 była Konta, ale ostatecznie Radwańska zwyciężyła na przewagi. Nasza reprezentantka nie zdołała jednak przejąć kontroli nad przebiegiem gry i musiała uznać wyższość rywalki (4:6).

Początek drugiego seta był popisem zamykającej najlepszą dziesiątkę rankingu WTA tenisistki. O ile pierwszy gem wygrała jeszcze na przewagi, to w kolejnych trzech straciła zaledwie cztery punkty (0:4). „Isia” wróciła na właściwe tory, dwukrotnie triumfując przy własnym serwisie (2:5). Grająca z nożem na gardle Polka nie potrafiła postawić większego oporu. Decydującego gema przegrała po dwóch match pointach, a cały mecz 4:6, 2:6.

Do tej pory Radwańska wygrała dwadzieścia finałów na turniejach WTA przy ośmiu porażkach w decydujących starciach. Kolejną szansą na zwycięstwo będzie styczniowe Australian Open.

***

Sydney (Australia), kort twardy, finał gry pojedynczej:

Agnieszka Radwańska (Polska, 2) – Johanna Konta (Wielka Brytania, 6) 4:6, 2:6

Sport.RIRM

drukuj