WTA Rzym. Isia w najlepszej szesnastce, pewne zwycięstwo nad Ormaecheą

Agnieszka Radwańska pokonała Paulę Ormaecheę 6:3, 6:2 w II rundzie turnieju WTA w Rzymie. Rozstawiona z „3” Polka w walce o ćwierćfinał zmierzy się ze zwyciężczynią pojedynku między Francescą Schiavone, a Garbine Muguruzą.

Po kolejnej porażce z Marią Szarapową Isia od zwycięstwa rozpoczęła zmagania na ziemnych kortach w stolicy Włoch. Ormaechea poprzeczkę postawiła jednak wysoko. W pierwszym secie tylko raz pozwoliła przełamać się Radwańskiej. 25 – letnia Krakowianka w czwartym gemie wykorzystała trzeciego break pointa, obejmując prowadzenie 3:1. Pewna gra przy własnym serwisie pozwoliła Polsce na ostateczny triumf 6:3.

W drugiej odsłonie nie było wcale łatwiej. Trzecia rakieta świata rozpoczęła od przełamania rywalki, jednak później po ciężkim boju zdołała obronić własny serwis. Argentynka miała nawet szansę na wyrównanie. Nie zdołała jej wykorzystać, a prowadzenie 2:0 objęła bardziej doświadczona Isia. Nadzieje Ormachea straciła w siódmym gemie, kiedy Radwańska wykorzystała swojego drugiego break pointa w partii. Po chwili Polka pewnie wygrała przy własnym podaniu, kończąc mecz triumfem 6:3, 6:2.

W 1/8 finału rywalką 25 – letniej Krakowianki będzie zwyciężczyni pojedynku rozgrywanego między Włoszką Francescą Schiavone, a Hiszpanką Garbine Muguruzą.

Agnieszka Radwańska (3) – Paula Ormachea 6:3, 6:2

Sport/RIRM

drukuj