fot. PAP/Grzegorz Momot

PŚ w Zakopanem. Kamil Stoch powraca w wielkim stylu

Zakopane po raz kolejny staje się tym miejscem, gdzie dla naszych skoczków nie ma niemożliwego. Po świetnym pierwszym i wyśmienitym drugim treningu Kamil Stoch wygrał w wielkim stylu, lądując na 134 m, kwalifikacje do niedzielnego konkursu indywidualnego.

fot. Alicja Kosman, PZN (8)

fot. Alicja Kosman, PZN

To jednak nie wszystko. Nasz mistrz olimpijski był dzisiaj jednym z wielu bohaterów dla wspaniałych kibiców, którzy już oblegają Wielką Krokiew. Drugie miejsce w kwalifikacjach po skoku na odległość 132,5m zajął Stefan Hula. Na 6 i 7 pozycji uplasowali się odpowiednio Andrzej Stękała (129.5 m) i Maciej Kot (131.5m).

fot. Alicja Kosman, PZN

fot. Alicja Kosman, PZN

W indywidualnym konkursie niedzielnym wystąpią także Dawid Kubacki (128 m), Piotr Żyła (124,5), Jan Ziobro (124), Krzysztof Biegun (122) i Jakub Wolny (117,5). Co ciekawe z dwunastu polskich skoczków, którzy wystartowali w kwalifikacjach do konkursu nie dostało się tylko dwóch: Klemens Murańka i Krzysztof Miętus. Świetny skok na odległość 129.5 m oddał Bartłomiej Kłusek ale niestety został zdyskwalifikowany.

fot. Alicja Kosman, PZN

fot. Alicja Kosman, PZN

Trzeba jednak uczciwie przyznać, że najdłuższy skok w piątek oddał Niemiec Richard Freitag – 139 m. Lider klasyfikacji Pucharu Świata Peter Prevc uzyskał 132 m. Słoweniec, jako jedyny swój skok oddał z ósmej belki, pozostali skoczkowie z czołowej dziesiątki PŚ skakali z belki nr. 9, a Ci, którzy o udział w konkursie musieli walczyć startowali z belki nr. 10.
Jednak jak pokazały dwie wcześniej rozegrane sesje treningowe dobra forma naszych skoczków w kwalifikacjach to nie żaden wypadek przy pracy.

fot. Alicja Kosman, PZN

fot. Alicja Kosman, PZN

Bardzo mroźne (minus 14 stopni) i ośnieżone ale w końcu bez wietrzne Zakopane skoczków narciarskich na pierwszym oficjalnym treningu powitało już o godzinie 16.00. Na nim bardzo dobrze spisał się nasz podwójny mistrz olimpijski. Kamil Stoch, chociaż ma bardzo trudny sezon w swoim domu jak przystało na króla tego obiektu od początku spisywał się bez zarzutu. W swoim pierwszym skoku uzyskał 127m. Zajął dzięki temu trzecie miejsce. Wygrał Niemiec Richard Freitag uzyskując 127,5m z taką samą odległością drugi był Norweg Daniel Andre Tande. Świetnie poradził sobie Andrzej Stękała. 19 latek uzyskał 126 metrów i uplasował się na 7 pozycji. Najdłuższy skok oddał lider Pucharu Świata Słoweniec Peter Prevc, który wylądował na 128.5 metrze ale został sklasyfikowany na miejscu piątym. Pozostali reprezentanci Polski spisali się troszkę gorzej. Stefan Hula który był 17 (120.5 m), Dawid Kubacki 22 (120), Bartłomiej Kłusek 28 (119.5), 31 Maciej Kot (118.5), Piotr Żyła 33 (115.5), Klemens Murańka 35 (115), 36 pozycję zajął Jan Ziobro (118), 45 był Krzysztof Biegun (116), Jakub Wolny uplasował się na 54 miejscu (113.5), a Krzysztof Miętus na 55 pozycji (113.5).

fot. Alicja Kosman, PZN

fot. Alicja Kosman, PZN

Kolejna sesja treningowa dla naszych reprezentantów była wprost rewelacyjna. 137.5 m uzyskał zakopiańczyk Andrzej Stękała (14 miejsce), dorównać w odległości próbował mu Dawid Kubacki (7) lądując na 136.5m. Jednak jeszcze wyżej od nich zostali sklasyfikowani Kamil Stoch i Stefan Hula, chociaż uzyskali mniej metrów odległości odpowiednio 131m i 130.5m to obaj uplasowali się na dwóch pierwszych miejscach tej sesji treningowej. Dobrze wypadł też Maciej Kot (9) 131m. Trzeci po skoku na odległość 126m był mistrz świata w lotach Peter Prevc. Pozostali reprezentanci polski zajmowali miejsca: 31. Piotr Żyła (126 m), 34. Bartłomiej Kłusek (129.5), 36. Jakub Wolny (126), 41. Jan Ziobro (124.5), 43. Klemens Murańka (124), 50. Krzysztof Biegun (124.5) i 61. Krzysztof Miętus (117).

Sport/RIRM


drukuj