fot. PAP/Leszek Szymański

Polska zremisowała w Rotterdamie z Holandią 1:1 w meczu grupy G eliminacji piłkarskich mistrzostw świata

Kibice piłki nożnej mają powód do zadowolenia. Polska zremisowała w Rotterdamie z Holandią 1:1 w meczu grupy G eliminacji piłkarskich mistrzostw świata.

Gospodarze prowadzili od 28. minuty. W drugiej połowie wynik wyrównał Matty Cash. W roli selekcjonera biało-czerwonych zadebiutował Jan Urban.

W najbliższą niedzielę nasza drużyna zmierzy się z osłabioną brakiem kilku ważnych piłkarzy Finlandią. Selekcjoner polskiej reprezentacji po meczu z Holandią był pytany o kolejne spotkanie oraz taktykę na ten mecz.

– To będzie zupełnie inne spotkanie z Finlandią. Tutaj mieliśmy bardzo dużo do zyskania, a Holandia dużo do stracenia. Tam będzie odwrotnie. Wiem, że w takich sytuacjach różnie zawodnicy zachowują się na boisku. Tego też jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało. Waga tego spotkania jest niesamowita. Ten remis, jeśli nie wygramy z Finlandią, to tak naprawdę nic nam nie daje – zaznaczył Jan Urban.

Jan Urban pełni funkcję od połowy lipca. Zastąpił Michała Probierza, który złożył rezygnację 12 czerwca, dwa dni po porażce na wyjeździe z Finlandią 1:2.

Mecz Polska-Finlandia zostanie rozegrany na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Początek spotkania o godz. 20.45.

RIRM

drukuj