fot. PAP/EPA

NBA. Hawks i Warriors wciąż w natarciu

W lidze NBA tempa nie zwalniają liderzy konferencji. Na wschodzie koszykarze Atlanta Hawks odnieśli 10. zwycięstwo z rzędu – w Bostonie pokonali Celtics 105:91. Na zachodzie Golden State Warriors wygrali ósmy kolejny mecz – u siebie z Miami Heat 104:89.


Hawks dziesięć meczów z rzędu poprzednio wygrali 17 lat temu. W środę nie mieli większych problemów z odniesieniem zwycięstwa, choć trener Mike Budenholzer dał odpocząć dwóm podstawowym zawodnikom. Nie wystąpili środkowy Al Horford i specjalista od rzutów za trzy punkty Kyle Korver. Pod ich nieobecność prym wiedli Jeff Teague i DeMarre Carroll. Obaj zdobyli po 22 punkty.

„Jastrzębie” mają bilans 31 zwycięstw i osiem porażek. Formą imponują szczególnie od końca listopada. Z ostatnich 26 meczów przegrali tylko dwa.

„To dopiero początek sezonu. Przed nami jeszcze wiele spotkań, więc nie ekscytujemy się zbytnio dotychczasowymi wynikami” – przyznał Teague.

Warriors (31-5), także bez kłopotu, pokonali Heat, osłabionych brakiem kontuzjowanego Dwyane’a Wade’a. Gospodarze prowadzili przez niemal całe spotkanie, a nie do zatrzymania był Stephen Curry. Uzyskał 32 pkt, trafiając m.in. siedem z 10 rzutów za trzy. Wśród pokonanych wyróżnił się Chris Bosh – 26 pkt.

Wygrał także zespół Marcina Gortata. Washington Wizards pokonali na wyjeździe Chicago Bulls 105:99. Polski środkowy zapisał na swoim koncie 11 pkt i dziewięć zbiórek. „Czarodzieje” (27-12) w Konferencji Wschodniej zajmują drugie miejsce.

W ciekawie zapowiadającym się spotkaniu Portland Trail Blazers podejmowało Los Angeles Clippers. Na brak emocji kibice nie mogli narzekać. Jeszcze na cztery minuty przed jego zakończeniem był remis. Ostatecznie to goście wygrali 100:94.

Trail Blazers na niewiele zdała się świetna gra LaMarcusa Aldridge’a, który uzyskał 37 pkt i 12 zbiórek. W zwycięskiej ekipie dominował Chris Paul – 23 pkt i 10 asyst.

Jak za najlepszych lat w środę zagrał Argentyńczyk Manu Ginobili. 37-letni rezerwowy San Antonio Spurs w niespełna 24 minuty zdobył 27 punktów. Miał także po trzy przechwyty i zbiórki oraz dwie asysty. To przede wszystkim dzięki niemu obrońcy tytułu pokonali na wyjeździe Charlotte Hornets 98:93.

***

Wyniki:

Boston Celtics – Atlanta Hawks 91:105

Brooklyn Nets – Memphis Grizzlies 92:103

Charlotte Hornets – San Antonio Spurs 93:98

Chicago Bulls – Washington Wizards 99:105

Denver Nuggets – Dallas Mavericks 114:107

Detroit Pistons – New Orleans Pelicans 94:105

Golden State Warriors – Miami Heat 104:89

Orlando Magic – Houston Rockets 120:113

Portland Trail Blazers – Los Angeles Clippers 94:100

Toronto Raptors – Philadelphia 76ers 100:84

PAP

drukuj