fot. PAP/EPA

NBA. Golden State Warriors wygrali 11. mecz z rzędu

Koszykarze Golden State Warriors nie zwalniają tempa. Najlepsza obecnie drużyna ligi NBA odniosła 11. zwycięstwo z rzędu. Tym razem we własnej hali rozbiła New Orleans Pelicans 112:85. „Wojownicy” mają na koncie 16 wygranych i tylko dwie porażki.


„Pelikanom” na niewiele zdała się świetna gra Anthony’ego Davisa. Zaledwie 21-letni skrzydłowy trafił 14 z 19 rzutów z gry i spotkanie zakończył z 30 punktami. Zanotował również 15 zbiórek, trzy bloki i dwa przechwyty. Jego koledzy spisali się znacznie słabiej. Łącznie trafili 23 z 60 rzutów z gry i mieli aż 15 strat.

Grę Warriors napędzają dwaj gracze obwodowi – Stephen Curry i Klay Thompson. Wspólnie uzyskali 42 pkt, 16 asyst i sześć przechwytów.

Po słabym początku, w górę tabeli Konferencji Wschodniej mozolnie wspina się Cleveland Cavaliers. Drużyna ze stanu Ohio odniosła piąte zwycięstwo z rzędu i z bilansem 10-7 zajmuje piąte miejsce.

„Kawalerzyści” nie bez problemów pokonali na wyjeździe 90:87 New York Knicks (4-16). Gości do triumfu poprowadził Kyrie Irving – 37 pkt. LeBron James dołożył 19 pkt i 12 asyst.

Wśród pokonanych zawiódł przede wszystkim Carmelo Anthony. Uzyskał tylko dziewięć punktów. Spudłował aż 15 z 19 rzutów, w tym ten w ostatnich sekundach, który mógł doprowadzić do dogrywki.

W trzecim czwartkowym meczu koszykarze Portland Trail Blazers pokonali we własnej hali Indiana Pacers 88:82. Najlepszy na parkiecie był rozgrywający gospodarzy Damian Lillard, który zdobył 23 pkt i miał osiem asyst.

***

Wyniki:

New York Knicks – Cleveland Cavaliers 87:90

Portland Trail Blazers – Indiana Pacers 88:82

Golden State Warriors – New Orleans Pelicans 112:85

PAP

drukuj