fot. twitter.com/LAClippers

NBA. Clippers przegrali z Thunder, o wyniku przesądziła trzecia kwarta

Los Angeles Clippers, pomimo świetnej pierwszej połowy, ulegli Oklahomie City Thunder 110:128. O końcowym wyniku przesądziła trzecia część spotkania, w której gospodarze zdobyli 29 punktów więcej niż drużyna Marcina Gortata. Najlepszy na parkiecie był Russell Westbrook autor 32 oczek, 8 asyst oraz 4 zbiórek.


Clippers w premierowej kwarcie zaprezentowali wzorową obronę – pomagali sobie w kryciu, trzymali się blisko rywali, nie pozwalali na łatwe punkty oraz wymusili wiele strat. Aktywny był Marcin Gortat, który doprowadził do czterech przewinień gospodarzy oraz trafił 5 rzutów osobistych (10:12). Później goście popełnili kilka kosztownych błędów, jednak po pierwszych dwunastu minutach prowadzili 33:25.

Drugą kwartę przyjezdni rozpoczęli od celnej „trójki” Lou Williamsa, jednak Thunder zaliczyli serię 9:0 i zmniejszyli stratę do 2 oczek (34:36). Tempo gry było szarpane ze względu na kontrowersyjne decyzje sędziów. Clippers ponownie przejęli inicjatywę, kiedy na parkiet wrócili Tobias Harris oraz Danilo Gallinari. Goście do szatni schodzili z trzynastopunktowym prowadzeniem (54:67).

W trzeciej odsłonie spotkania role całkowicie się odmieniły. Skuteczność Clippers w ataku praktycznie zniknęła. Thunder liderował Russell Westbrook, który asystował m.in. przy celnym rzucie zza łuku Jeramiego Granta – po tej akcji gospodarze objęli prowadzenie (70:69). Przed czwartą kwartą drużyna z Oklahomy miała 16 punktów przewagi (93:77).

A w niej miejscowi kontrolowali tempo gry. Duet Russell Westbrook-Steven Adams pomógł Thunder utrzymać wysokie prowadzenie. Los Angeles Clippers ostatecznie przegrali 110:128.

W ekipie gości wyróżniał się Danilo Gallinari, który uzbierał 27 oczek. Natomiast Thunder do zwycięstwo poprowadzili Russell Westbrook (32 punkty, 8 asyst, 4 zbiórki) oraz Paul George (32 oczka, 12 zbiórek).

Kolejny mecz drużyna Doca Riversa rozegra w Filadelfii przeciwko 76ers w nocy z czwartku na piątek o godzinie 00:00 czasu warszawskiego.

***

Oklahoma City Thunder Los Angeles Clippers 128:110 (25:33, 29:34, 39:10, 35:33)
(Russell Westbrook 32, Paul George 32, Steven Adams 18 – Danilo Gallinari 27, Lou Williams 17, Marcin Gortat 7)

Sport.RIRM

drukuj