fot. PAP/EPA

Man City w finale Pucharu Ligi Angielskiej! Zwycięski Real w Pucharze Króla.

„The Citizens” rozgromili w dwumeczu West Ham United 9-0. W dzisiejszym spotkaniu drużyna Manuela Pellegriniego dopełniła formalności i wygrała 3:0. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Copa del Rey, Real Madryt pokonał na wyjeździe Espanyol 1:0. Zwycięską bramkę zdobył Karim Benzema.

Man City w meczu z West Ham United objął prowadzenie już w trzeciej minucie. Strzałem głową, bramkę zdobył Alvaro Negredo. Na kolejnego gola nie trzeba było długo czekać, bowiem w 24. minucie było już 2:0. Tym razem piłkę do siatki Jaaskelainena wpakował, wracający do wysokiej formy po kontuzji, Sergio Aguero. Niespełna kwadrans po wznowieniu gry w drugiej części meczu, „The Citizens” podwyższyli wynik na 3:0. Po raz drugi na listę strzelców wpisał się Negredo. Łącznie w całym dwumeczu Hiszpan zdobył pięć bramek.

W finale Man City może zagrać z rywalem zza miedzy – Manchesterem United. „Czerwone Diabły” w środę zagrają rewanż z Sunderlandem. Na wyjeździe przegrały 1-2.

Puchar Króla: Real jedną nogą w półfinale Copa del Rey

Mimo sporego natężenia meczów w styczniu i w lutym, Carlo Ancelotti zdecydował się postawić na bardzo silną jedenastkę. W bramce zobaczyliśmy Ikera Casillasa, który nie wyjmował piłki z siatki od 27 listopada, a zamiast Xabiego Alonso w środku pola pojawił się jego następca – Asier Illarramendi.

Pierwszą groźniejszą okazję stworzyli sobie gospodarze, ale po ładnej akcji Sergio Garcii fatalnie spudłował Pizzi. Chwilę później zza pola karnego w słupek trafił Cristiano Ronaldo, ale skuteczniejszy był Karim Benzema, który wykorzystał centrę Alvaro Arbeloi i jej przedłużenie w wykonaniu Garetha Bale’a. Francuz swojego 101. gola w barwach Królewskich zdobył po uderzeniu z główki.

Po zmianie stron znów lepiej zaczęli Los Pericos, ale z minuty na minutę przewagę uzyskiwali podopieczni Ancelottiego, którzy co rusz albo trafiali prosto w golkipera miejscowych albo fatalnie pudłowali.

Ostatecznie zakończyło się tak samo jak dziewięć dni temu w ramach rozgrywek Primera Division – wyjazdowym zwycięstwem Realu 1:0. Dla Królewskich to już szósty z rzędu mecz bez straconej bramki, a we wtorkowy wieczór swój udział w zachowaniu tej passy miał Casillas, wygrywając w samej końcówce pojedynek sam na sam z Jhonem Cordobą.

Rewanż odbędzie się w przyszły wtorek o godz. 21:00.

Sport/RIRM

drukuj