fot. PAP/EPA

Primera Division. Koniec pięknej serii, Real na łopatkach

Real Madryt przegrał wyjazdowe spotkanie w 17. kolejce Primera Division z Valencią 1:2 (1:0). Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Nicolas Otamendi. Galacticos przez tę porażkę przerwali znakomitą serię 22 wygranych spotkań z rzędu.   


eDla zespołu prowadzonego przez Carlo Ancelottiego spotkanie zaczęło się bardzo dobrze. W 14. minucie w polu karnym ręką zagrywał Alvaro Negredo. Arbiter wskazał na wapno, a piłkę przygotował Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zmylił bramkarza i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Mecz optował w bardzo ostre zagrania. W pierwszej połowie sędzia pokazał, aż siedem żółtych kartoników. W 25. minucie przed szansą znów stanął Ronaldo, ale mając przed sobą pustą bramkę, z kąta trafił w boczną siatkę. Valencia nie zrobiła wiele w pierwszej połowie, ale w końcówce doczekała się swoich sytuacji. Po jednej z nich Negredo wziął na plecy Sergio Ramosa i oddał futbolówkę do Antonio Barragana. Zawodnik miejscowych w dogodnej sytuacji trafił w dobrze ustawionego Pepe. Jeszcze w doliczonym czasie gry słupek uratował Real przed utratą  bramki.

ePo zmianie stron gospodarze byli lepiej zorganizowani w ataku. W 47. minucie wydali ostrzeżenie defensorom Królewskich. Uderzenie z powietrza minimalnie minęło bramkę Ikera Casillasa, który w tej sytuacji nawet nie drgnął. Pięć minut później był juz remis. W roli głównej wystąpiło trzech zawodników: Jose Luis Gaya, Barragan oraz Pepe. Pierwszy z nich popisał się znakomitym rajdem, wycofał do Barragany, który ten piłką trafił w Pepe. Futbolówka odbiła sie od obrońcy i wpadła do bramki zdezorientowanego Casillasa. Los Blancos ruszyli do ataku. Znakomitą sznsę zmarnował Gareth Bale, który zupełnie niepilnowany ruszył w kierunku bramki Nietoperzy. Walijczyk zwlekał jednak zbyt długo z oddaniem strzału, a piłkę wyłuskał mu Diego Alves. Chwilę później strzelał Ronaldo ale golkiper gospodarzy nie dał się zaskoczyć. Klubowi mistrzowie świata dali sobie wbić jeszcze jednego gola. W 65. minucie Valencia wywalczyła rzut rożny. Piłkę dośrodkował Dani Parejo, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Nicolas Otamendi, zdobywając gola na 2:1. Chwilę później mogło być po meczu. W sytuacji sam na sam z Casillasem spudłował Antonio Barragan. Zawodnicy stołecznego klubu walczyli o wyrównujące trafienie – na próżno. Dziewięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry szansę miał Ramos, jednak jego uderzenie głową było niecelne. Później próbowali jeszcze Ronaldo i Isco. Piłka po ich strzałach nie znalazła jednak drogi do bramki i Real przerwał zwycięski marsz na liczbie 22 spotkań.

***

Valencia Real Madryt 2:1 (0:1)
Antonio Barragan 52’ Nicolas Otamendi 65 – Cristiano Ronaldo 14’ (k.)

Valencia: Diego Alves – Shkodran Mustafi, Nicolas Otamendi, Lucas Orban – Antonio Barragan (Sofiane Feghouli 73’), Dani Parejo, Enzo Perez, Pablo Piatti (Jose Luis Gaya 23’) – Andre Gomes – Alvaro Negredo (Rodrigo Moreno 80’), Paco Alcacer

Real: Iker Casillas – Daniel Carvajal, Pepe, Sergio Ramos, Marcelo – Isco, Toni Kroos, James Rodriguez (Sami Khedira 71’) – Gareth Bale (Jese 71’), Karim Benzema (Javier Hernandez 80’), Cristiano Ronaldo

Żółte kartki: Jose Luis Gaya, Enzo Perez, Shkodran Mustafi, Paco Alcacer, Dani Parejo, Lucas Orban (Valencia) oraz Sergio Ramos, Isco, Daniel Carvajal (Real)


Wyniki pozostałych dzisiejszych meczów 17. kolejki Primera Division:

Getafe Rayo Vallecano 1:2 (1:1)
Alvaro Vazquez 3′ – Jozabed Sanchez 39′ Raul Baena 64′

Espanyol Eibar 1:2 (0:2)
Felipe Caicedo 80′ – Manu Del Moral 34′ Federico Piovaccari 37′

Real Sociedad Barcelona 1:0 (1:0)
Jordi Alba 2′ (sam.)

Tabela: [Primera Division]

Sport/RIRM

drukuj