fot. PAP/EPA

HME Praga 2015. Wspaniałe mistrzostwa Polaków – kończymy z siedmioma medalami!

Siedem medali zdobyli polscy lekkoatleci na rozegranych w Pradze Halowych Mistrzostwach Europy. Po trzech brązowych krążkach wywalczonych w sobotę, w kolejnym dniu czempionatu na najwyższym stopniu podium stanął Marcin Lewandowski. Po srebro sięgnęli Angelika Chichocka oraz sztafeta 4 x 400 m mężczyzn. W tej samej konkurencji na najniższym stopniu podium stanęły nasze panie.


Nieprawdopodobnie wiele szans medalowych wykorzystali polscy lekkoatleci w ostatnim dniu imprezy. Rozpoczęło się od biegu po złoto Marcina Lewandowskiego, który pod nieobecność Adama Kszczota nie miał sobie równych na dystansie 800 m. [więcej] Zaraz po nim do rywalizacji na 1500 m przystąpiła Angelika Cichocka, która wywalczyła srebro. Przed rokiem Polka sięgnęła po medal z tego samego kruszcu, tyle że na mistrzostwach świata i to w biegu na dystansie niemal o połowę krótszym. [więcej] Niedzielnym deserem polskich kibiców miały być biegi sztafetowe. Również tutaj biało–czerwoni nie zawiedli. Rewelacyjnie wśród pań spisała się Justyna Święty, która na ostatnich metrach przypieczętowała brąz. Pozycję wyżej znaleźli się panowie, którzy złoto z Belgami przegrali o 0,1 sekundy. [więcej]

Przyzwoicie w półfinałowym biegu na 60 m spisali się wszyscy nasi reprezentanci, a na wielkie gratulacje zasłużyła 17-letnia Ewa Swoboda. Polka najpierw wyrównała rekord Europy juniorek rezultatem 7,22 s. W finale pobiegła jeszcze szybciej, poprawiając najlepszy młodzieżowy wynik o 0,02 s. Było to jednak za mało na rewelacyjne rywalki. Po złoto sięgnęła Holenderka Dafne Schippers, a podium uzupełniły Brytyjka Dina Asher-Smith i Niemka Verena Sailer. Wśród mężczyzn swoje wczorajsze czasy niemal powtórzyli Remigiusz Olszewski i Kamil Kryński. Było to jednak za mało by znaleźć się w biegu medalowym.

O drobnym niepowodzeniu może mówić Joanna Jóźwik. Polka, która w tym sezonie osiągnęła już rezultat w okolicach dwóch minut, tym razem nie stanęła na podium wielkiej imprezy. Na dystansie 800 m do medalu zabrakło jej 0,2 s. Nieco więcej, bo 1500 m miał do przebiegnięcia Artur Ostrowski. Linię mety przekroczył jako ostatni. Po złoto sięgnął reprezentant gospodarzy Jakub Holusa, bijąc przy okazji rekord Czech.

W klasyfikacji medalowej nasi lekkoatleci uplasowali się na 7. miejscu. Pod względem ilości medali ustąpiliśmy jednak tylko Rosjanom i Brytyjczykom. Spośród ośmiu krążków popularnej Sbornej, aż sześć było z najcenniejszego kruszcu.

***

Niedzielne wyniki Polaków:

Finały:
Ewa Swoboda (60 m K) – 7,20 s (8. miejsce – rekord Europy juniorek)
Joanna Jóźwik (800 m K) – 2:02,45 min (4. miejsce)
Marcin Lewandowski (800 m M) – 1:46,67 min (1. miejsce – złoty medal)
Angelika Cichocka (1500 m K) – 4:10,53 min (2. miejsce – srebrny medal)
Katarzyna Broniatowska (1500 m K) – 4:12,71 min (4. miejsce)
Renata Pliś (1500 m K) – 4:16,96 min (8. miejsce)
Artur Ostrowski (1500 m M) – 3:44,98 min (9. miejsce)
Polska sztafeta 4 x 400 m kobiet – 3:31,90 min (3. miejsce – brązowy medal)
Polska sztafeta 4 x 400 m mężczyzn – 3:02,97 min (2. miejsce – srebrny medal)

Półfinały:
Marika Popowicz (60 m K) – 7,38 s (7. miejsce w biegu półfinałowym – brak awansu)
Ewa Swoboda (60 m K) – 7,22 s (4. miejsce w biegu półfinałowym – awans z czasem)
Remigiusz Olszewski (60 m M) – 6,66 s (4. miejsce w biegu półfinałowym – brak awansu)
Kamil Kryński (60 m M) – 6,69 s (5. miejsce w biegu półfinałowym – brak awansu)

Sport.RIRM

drukuj