fot. PAP/EPA

FIFA World Cup 2018. Czas na pierwszy hit mundialu w Rosji

Dziś kolejne spotkania piłkarskich mistrzostw świata. W hitowym pojedynku Portugalia zmierzy się z Hiszpanią. Wczoraj wygraną 5:0 w meczu otwarcia świętowali Rosjanie.


Jest pierwsza radość.

To, co dzisiaj zrobili nasi, jest prezentem dla całego kraju – podkreślali rosyjscy kibice.

Są też pierwsze rozczarowania.

Spodziewaliśmy się czegoś lepszego. Tylko jeden lub dwóch graczy grało w naszej drużynie dobrze – zwracali kibice reprezentacji Arabii Saudyjskiej.

Rosjanie mieli co świętować. Tak cieszyli się z kolejnych trafień swoich piłkarzy.

Pierwszy mecz i 5:0. Choć to Arabia Saudyjska, która nie należy do najsilniejszych, to jest to wygrana 5:0. Nasza Rosja wygra ten turniej. Zdobędziemy trofeum – mówili kibice gospodarza tegorocznego mundialu.

To jednak dopiero początek wielkiego turnieju. Dziś pierwszy klasyk: Hiszpania zagra z Portugalią. Mistrzowie świata sprzed ośmiu lat – dzień przed mundialem – zmienili szkoleniowca. W Rosji poprowadzi ich Fernando Hierro.

Fernando był świetnym graczem. Wszyscy podziwiamy go od bardzo dawna. Znamy go naprawdę i myślę, że jest on jednym z najlepszych wyborów do przejęcia tej roli – zaznaczył Sergio Ramos, obrońca reprezentacji Hiszpanii.

Zobaczycie hiszpański zespół, do którego jesteście przyzwyczajeni; zespół grający naprawdę dobrze, który lubi być bohaterem meczu, który lubi grać pięknie – powiedział Fernando Hierro, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii.

Z Portugalią – po wygranym przez nią Euro 2016 – wszyscy muszą się liczyć.

Jesteśmy przygotowani fizycznie i psychicznie. Zespół jest pewny siebie. Szanujemy naszych przeciwników, ale jesteśmy też pewni, że stać nas na zwycięstwo – powiedział Fernando Santos, selekcjoner reprezentacji Portugalii.

Nikt nie przekreśla też reprezentacji Urugwaju, która na mundial awansowała z drugiego miejsca w Ameryce Południowej – przed Argentyną. Pierwszym rywalem La Celeste będzie Egipt. Na boisko – po raz pierwszy od finału Ligi Mistrzów – wybiegnie Mohamed Salah.

Lekarze w pełni gwarantują jego kondycję fizyczną. Jestem pewien, że wszystko będzie dobrze. Jeśli zobaczymy, że istnieje problem, spróbujemy go rozwiązać – mówił Hector Cuper, selekcjoner reprezentacji Egiptu.

Nic nie możemy przewidzieć, bo w mistrzostwach świata zdarzają się rzeczy, które są czasami niewytłumaczalne. Nikt nie wie, jak potoczy się to spotkanie. Mamy ogromny szacunek dla Egiptu – zaznaczył Oscar Tabarez, selekcjoner reprezentacji Urugwaju.

W trzecim dzisiejszym meczu na boisko wybiegną piłkarze Maroka i Iranu.

TV Trwam News/Sport.RIRM

drukuj