fot. PAP/EPA

El. ME koszykarek. Polki gromią na poczatek

Polskie koszykarki pokonały we Władysławowie Luksemburg 66:33 (16:9, 12:8, 21:10, 17:6) w swoim pierwszym eliminacyjnym meczu mistrzostw Europy 2015 w grupie A.

Polska: Magdalena Skorek 14, Katarzyna Krężel 11, Martyna Koc 8, Magdalena Ziętara 8, Paulina Pawlak 6, Weronika Idczak 6, Justyna Żurowska 6, Dominika Owczarzak 3, Małgorzata Misiuk 2, Agnieszka Skobel 2, Marta Jujka 0, Agnieszka Kaczmarczyk 0.

Najwięcej punktów dla Luksemburga zdobyły Lisa Jablonowski 9 oraz Nadia Marcus i Tessy Hetting po 6.

Pierwsza połowa nie była w wykonaniu biało-czerwonych zbyt udana i dopiero po przerwie udało im się złamać opór ambitnych, ale niewiele potrafiących przeciwniczek.

Co prawda na początku spotkania po rzucie rozgrywającej Cathy Schmit przyjezdne prowadziły 4:2, ale w 9. minucie zrobiło się 15:4 dla gospodyń. Wydawało się, że biało-czerwone pójdą za ciosem i rozgromią rywalki, tymczasem miały one spore problemy ze sforsowaniem postawionej przez Luksemburg strefy w obronie.

W 18. minucie było tylko 21:15 dla ekipy trenera Jacka Winnickiego i dopiero w trzeciej kwarcie Polki znalazły wreszcie receptę na defensywę przyjezdnych. Po dwóch rzutach za trzy Magdaleny Skorek w 23. minucie wygrywały 39:20. Właśnie ten element pozwolił gospodyniom rozbić strefę przeciwniczek – o ile w pierwszej połowie biało-czerwone tylko dwa razy trafiły zza linii 6,75 metra, o tyle po przerwie zaliczyły siedem takich celnych rzutów.

W drugiej połowie Polki potrafiły także zdecydowanie udokumentować swoją przewagę wzrostu, o czym świadczy 12 zebranych w tej części gry piłek w ataku, przy trzech rywalek. Do przerwy gospodynie miały osiem ofensywnych zbiórek, a zawodniczki z Luksemburga sześć.

W kolejnym meczu Polska zmierzy się w środę na wyjeździe ze Słowenią. W tym spotkaniu nie zagra jeszcze Ewelina Kobryn, która przyjedzie jednak na kolejne cztery eliminacyjne spotkania.

PAP

drukuj